Zakupy w Pałacu. Kancelaria Prezydenta słono płaci za biżuterię
Kancelaria Prezydenta w ostatnich miesiącach wydała na biżuterię ponad 32 tysiące złotych - wylicza "Fakt". Jak wynika z danych ujawnionych w Centralnym Rejestrze Umów, za publiczne pieniądze zamówiono kilkadziesiąt kompletów ekskluzywnych spinek do mankietów. Urzędnicy Karola Nawrockiego tłumaczą zakupy względami dyplomatycznymi i protokołem, a drogocenne podarki trafiają do najważniejszych postaci światowej i polskiej polityki – w tym Donalda Trumpa czy Szymona Hołowni.
Prezydent Karol Nawrocki
Źródło zdjęć: © PAP | Paweł Supernak
Najważniejsze informacje:
- W sierpniu Kancelaria Prezydenta podpisała dwie umowy na zakup biżuterii.
- Jedno zamówienie obejmowało 30 par spinek z orłem, 20 par z bursztynem i orłem oraz dwa komplety z kamieniami.
- Oficjalne upominki otrzymują między innymi głowy państw, szefowie rządów i dyplomaci.
DLA CIEBIE
Biznes od środka: Czy złoto wciąż się opłaca? Dyrektor Mennicy Apart Bartosz Rączyński o inwestowaniu w złoto
DLA CIEBIE
Centralny Rejestr Umów działa od 1 lipca i pozwala sprawdzać wydatki instytucji publicznych. Jak podaje "Fakt", wśród ujawnionych dokumentów znalazły się umowy Kancelarii Prezydenta dotyczące zakupu biżuterii przeznaczonej na potrzeby reprezentacyjne głowy państwa.
Dwie umowy na spinki do mankietów
Pierwszy kontrakt, zawarty w sierpniu z firmą Bomar z woj. świętokrzyskiego, opiewał na 17 203,08 zł. Zamówienie obejmowało 30 par spinek do mankietów z orłem, 20 par spinek z bursztynem i orłem, a także dwa komplety wykonane z bursztynu, krzemienia pasiastego i onyksu.
Kancelaria wyjaśniła, że biżuteria ma zabezpieczać potrzeby związane z reprezentacyjną funkcją prezydenta. Upominki są przeznaczone na spotkania krajowe i zagraniczne z głowami państw, szefami rządów, przedstawicielami organizacji międzynarodowych, dyplomatami oraz innymi oficjalnymi gośćmi.
"Wręczanie upominków stanowi utrwalony element oficjalnych kontaktów i praktyki protokolarnej. Odpowiednio dobrane przedmioty pełnią funkcję reprezentacyjną, stanowią wyraz szacunku wobec osoby obdarowywanej, a jednocześnie – poprzez wykorzystanie symboliki narodowej oraz charakterystycznych dla Polski materiałów, takich jak krzemień pasiasty – służą prezentowaniu polskiej tradycji, kultury i dziedzictwa" – przekazali "Faktowi" urzędnicy Kancelarii Prezydenta.
Druga sierpniowa umowa była warta 15 500 zł. Kancelaria zawarła ją z gdyńską Pracownią Woytek, która wykonuje między innymi biżuterię z bursztynu. Łączna wartość obu kontraktów wyniosła 32 703,08 zł.
Biżuteria jako oficjalny upominek
Firma Bomar informuje na swojej stronie, że realizuje zamówienia także dla innych instytucji państwowych. Przedsiębiorstwo specjalizuje się między innymi w wyrobach z krzemienia pasiastego, występującego w woj. świętokrzyskim. Pracownia Woytek z Gdyni wcześniej wykonywała zamówienia także dla Kancelarii Sejmu i Banku Gospodarstwa Krajowego.
Spinki do mankietów należą do upominków przekazywanych podczas oficjalnych spotkań. Taki prezent Karol Nawrocki wręczył byłemu marszałkowi Sejmu Szymonowi Hołowni z okazji jego 50. urodzin.
Z informacji "Newsweeka" wynikało natomiast, że spinki przygotowane przez prezydenta miał otrzymać także prezydent USA Donald Trump podczas wizyty w czerwcu 2026 r. Według tych doniesień wykonano je na zamówienie ze złota i czarnego onyksu.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.