The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 8, 2026

Kartka na konferencji ministrów. Minister Kierwiński wyjaśnia

Translate
konferencja

Minister Kierwiński o ataku pod Wyszkowem dowiedział się na konferencji prasowej

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: TVN24

Ministrowie Marcin Kierwiński oraz Barbara Nowacka o ataku w szkole pod Wyszkowem dowiedzieli się w czasie konferencji prasowej. Na mównicę szefa MSWiA w pewnym momencie trafiła kartka.

W czwartek w Warszawie odbyła się konferencja prasowa poświęcona procedurom reagowania dla szkół podczas zagrożenia atakiem z powietrza. Udział wzięli w niej: ministra edukacji Barbara Nowacka, minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz wiceministra edukacji Paulina Piechna-Więckiewicz.

W pewnym momencie do mównicy Kierwińskiego podeszła rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka, przekazując mu kartkę. Po odczytaniu treści minister przekazał kartkę stojącej przy mównicy obok Nowackiej, gdy ministra skończyła swoją wypowiedź. Nowacka odczytała treść, po czym zwróciła kartkę Kierwińskiemu.

Kierwiński o "dokumencie"

Kartka pojawiła się na konferencji o godzinie 9.46, na krótko przed pojawieniem się informacji o kolejnym ataku w szkole. W miejscowości Leszczydół-Nowiny pod Wyszkowem 15-latek zaatakował troje pracowników szkoły ostrym narzędziem - przekazała mazowiecka policja po godzinie 10.

Szef MSWiA został zapytany o ten atak podczas wspomnianej konferencji, kilka minut po godz. 10. - Mam tylko, to jest tak jak widzieli państwo wymienialiśmy się z panią minister informacjami na dokumencie, który mam. Mam tylko taką informację, że jedna osoba [...] ranna, napastnik obezwładniony przez policję - chłopak lat 15. Woźna w trakcie reanimacji, druga osoba ranna - mówił Kierwiński.

Podinspektor Katarzyna Kucharska z policji w Radomiu przekazała następnie w TVN24 informację o śmierci 37-letniej pracownicy szkoły, zaatakowanej przez napastnika.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.