Polskie Abramsy "przekraczają granicę z Ukrainą"? Co to za nagranie
Abramsy, HIMARS-y, systemy Patriot i nie tylko. Polska armia pokazała swój sprzęt
Źródło wideo: Paweł Szot/Fakty TVN
Źródło zdj. gł.: Facebook
Na nagraniu widać, jak przez zamknięty przejazd kolejowy przejeżdża transport kilkudziesięciu wozów bojowych. Lokomotywa należy do PKP Cargo. Doczepiono do niej dwa wagony osobowe PKP Intercity - najprawdopodobniej dla personelu przewożącego sprzęt - a za nimi równo pięćdziesiąt platform z kilkoma rodzajami wozów bojowych. Jest ciemno, dlatego nie da się dostrzec szczegółów, które pozwalałyby ustalić, gdzie dokładnie powstał film i dokąd jedzie ten skład.
Dla niektórych internautów sprawa była jednak oczywista: ich zdaniem to polskie czołgi wysyłane na Ukrainę. Film szybko zaczął krążyć w sieci z podpisem: "Polskie abramsy przekraczają granicę z Upadliną (negatywne określenie Ukrainy - red.). Oddajmy wszystko !!! Zadowoleni ??? Jest wiele rzeczy które naprawdę woła o Trybunał" (pisownia wszystkich wpisów oryginalna).
FAŁSZ
Niektóry internauci oburzali się tym, co czytali na filmie
Źródło zdjęcia: Facebook
Za takimi sugestiami szły komentarze: "Rozbrajają nam kraj na naszych oczach, a my się przyglądamy"; "Ludzie obucie się bo będzie za późno, oni tymi czołgami wjadą do Polski wspomnicie moje słowa"; "Zrobili z nas bankomat. A my będziemy bronić się patykami".
Wideo zyskało duże zasięgi. Tylko w jednym z wpisów w serwisie X wyświetlono je ponad 700 tys. razy. Znaleźliśmy także oryginalne nagranie na Facebooku, które od opublikowania 14 września 2026 roku zobaczyło już ponad milion internautów. Autor wpisu nie sugeruje jednak wprost, że transport jedzie na Ukrainę, a jedynie sugestywnie pyta: "Czy to nie Polskie Abramsy zakupione przez Polskiego Podatnika... ciekawe gdzie jadą nocą? I gdzie skończą docelowo. Ktoś cos wie?".
Kadr z nagrania, który opublikowano w połowie września 2026 roku
Źródło zdjęcia: Facebook
Zweryfikowaliśmy to nagranie i dzięki temu "coś wiemy" o transportowanych pojazdach.
Pięć rodzajów wozów, Abramsów brak
Przede wszystkim na filmie widać transport kilku rodzajów wozów bojowych, a nie tylko czołgów. Nie ma wśród nich "polskich Abramsów", czyli amerykańskich czołgów Abrams M1A1 FEP lub M1A2 SEPv3 służących w Wojsku Polskim. Można to zweryfikować stosunkowo łatwo: Abramsy mają siedem kół jezdnych, podczas gdy czołgi widoczne na filmie tylko sześć.
W rozpoznaniu wszystkich typów wozów z nagranego transportu pomógł nam Damian Ratka, dziennikarz serwisu Defence24.pl specjalizujący się w broni pancernej. Według niego na filmie widać kolejno pięć rodzajów wozów:
PRAWDA
- koreańskie czołgi K2GF Black Panther
- bojowe wozy piechoty BWP-1
- transportery rozpoznania inżynieryjnego TRI Hors lub TRI-D Durian
- armatohaubice samobieżne 2S1 Goździk
- wóz zabezpieczenia technicznego WZT-2
Nie ma wątpliwości, że sprzęt należy do Wojska Polskiego. Damian Ratka precyzuje, że to własność 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej, bo to ona głównie używa koreańskich czołgów K2.
Czołg K2 Black Panther ma sześć kół jezdnych
Źródło zdjęcia: wojsko-polskie.pl
Na pewno nie na Ukrainę
Mimo że nie udało nam się ustalić dokładnej lokalizacji nagrania, na podstawie samego sprzętu można obalić internetowe tezy, że transport zmierzał do Ukrainy. Polska nie przekazała sąsiadom żadnych czołgów K2. "Wozy albo są w transporcie na poligon, albo do jednostki wojskowej" - stwierdza Damian Ratka.
Z tego samego powodu, nawet gdyby na nagraniu rzeczywiście były czołgi Abrams, one również nie mogłyby jechać na Ukrainę. W lipcu 2026 roku minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz potwierdził, że z czołgów Polacy przekazali Ukraińcom wyłącznie T-72, PT-91 i Leopard 2A4. Oficjalnie mówi się o 318 przekazanych wozach, które sukcesywnie zastępowane są właśnie Abramsami i czołgami K2. Tych pierwszych Wojsko Polskie ma obecnie ponad 330, a tych drugich ponad 200.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.