Pobór do wojska dzieli Polaków. Młodzi mówią stanowcze „nie”

Niespełna połowa Polaków popiera pomysł przywrócenia obowiązkowej zasadniczej służby wojskowej – wynika z najnowszego sondażu Opinia24 dla RMF FM. Dyskusja o powrocie do zawieszonego w 2009 roku poboru przybiera na sile z powodu napiętej sytuacji międzynarodowej. Podczas gdy 48 procent badanych opowiada się za obowiązkowym przeszkoleniem, najsilniejszy opór stawiają ludzie młodzi, wśród których ponad połowa mówi pomysłowi stanowcze „nie”.
zdj. ilustracyjne (foto: ARKADIUSZ ZIOLEK) /East News
Obowiązkowa zasadnicza służba wojskowa, znana powszechnie jako „pobór”, została w Polsce zawieszona w 2009 roku. Od tego czasu polska armia opiera się wyłącznie na żołnierzach zawodowych oraz ochotnikach, którzy zgłaszają się do służby dobrowolnie. W ostatnich latach, wraz z rosnącą niepewnością na arenie międzynarodowej i wzrostem napięcia w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, coraz częściej pojawiają się głosy nawołujące do powrotu do dawnych rozwiązań.
Zwolennicy przywrócenia poboru argumentują, że w sytuacji rosnącego zagrożenia militarnego konieczne jest zwiększenie liczebności sił zbrojnych i zapewnienie odpowiedniego przeszkolenia wojskowego szerokim grupom społeczeństwa. Przeciwnicy zwracają uwagę na zmieniający się charakter współczesnych armii, które coraz częściej opierają się na profesjonalistach i wysoko wyspecjalizowanych jednostkach.
Powrót obowiązkowej służby wojskowej? Polacy podzieleni w sprawie poboru
Według najnowszych badań Opinia24 dla RMF FM, niemal połowa Polaków (48 procent) popiera ideę przywrócenia obowiązkowej zasadniczej służby wojskowej. Wśród tej grupy zdania są podzielone na temat tego, kogo powinien dotyczyć pobór: 22 procent respondentów wskazuje, że obowiązek powinien obejmować zarówno mężczyzn, jak i kobiety, natomiast 24 procent jest zdania, że pobór powinien dotyczyć wyłącznie mężczyzn.
Z drugiej strony, aż 38 procent ankietowanych nie popiera przywrócenia obowiązkowej służby wojskowej i opowiada się za pozostawieniem armii w pełni zawodowej. 16 procent badanych nie ma wyrobionego zdania na ten temat i nie potrafi jednoznacznie opowiedzieć się po żadnej ze stron.
Kto jest przeciwny poborowi?
Analiza wyników badania wskazuje, że sprzeciw wobec przywrócenia poboru najczęściej wyrażają osoby młode w wieku 18-24 lata – aż 53 procent z nich nie popiera tego pomysłu.
Podobne stanowisko zajmują także osoby z wykształceniem średnim (44 procent) oraz wyższym (45 procent).
Przeciwnikami obowiązkowej służby wojskowej są również w dużej mierze wyborcy Koalicji Obywatelskiej – 47 procent z nich opowiada się za utrzymaniem obecnego modelu w pełni zawodowej armii.
Zasadnicza służba wojskowa w Polsce - najważniejsze informacje
Zasadnicza służba wojskowa była obowiązkową formą czynnej służby wojskowej w Polsce, której głównym celem było przeszkolenie rezerw osobowych na wypadek konfliktu zbrojnego. Szkolenia obejmowały m.in. naukę obsługi broni oraz wykorzystania sprzętu wojskowego.
Do odbycia zasadniczej służby wojskowej powoływano osoby z kategorią zdrowia A (zdolni do służby wojskowej) lub C (zdolni do służby na określonych stanowiskach), ustaloną przez wojskową komisję lekarską. Początkowo służba trwała dwa lata w wojskach lądowych, Wojskach Obrony Powietrznej Kraju i lotnictwie oraz trzy lata w marynarce wojennej. W 1990 roku okres ten skrócono do 1,5 roku, a od 2004 roku zasadnicza służba wojskowa trwała 11 miesięcy.
Ostatni pobór do wojska odbył się w 2008 roku, a ostatnie wcielenie miało miejsce w grudniu tego samego roku. W styczniu 2009 roku Sejm znowelizował ustawę, która formalnie zawiesiła pobór. Ostatnich poborowych zwolniono ze służby w sierpniu 2009 roku. Od tego czasu w Polsce nie przeprowadzano już obowiązkowych poborów do zasadniczej służby wojskowej.
Badanie Opinia24 zostało przeprowadzone dla RMF FM w dniach 5-7 października na reprezentatywnej próbie 1001 mieszkańców Polski w wieku 18 lat i więcej. Zastosowano technikę mixed-mode: wywiady telefoniczne CATI oraz wywiady internetowe CAWI.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.