Pierwsze samorządy zdecydowały. W tych miastach podatek od nieruchomości wzrośnie

Od 1 stycznia 2027 roku właściciele mieszkań, domów, gruntów oraz lokali użytkowych w wielu polskich miastach i gminach muszą przygotować się na wyższe rachunki za podatek od nieruchomości. Samorządy już teraz podejmują uchwały, które przesądzą o wysokości opłat w nadchodzącym roku. Gdzie zapłacimy najwięcej?
Warszawa, Polska /Shutterstock
Z analizy uchwał podejmowanych w miastach wojewódzkich i powiatowych, przeprowadzonej przez portal bankier.pl, wynika, że lokalne władze już teraz przygotowują się do podniesienia danin na przyszły rok. Maksymalne stawki na 2027 rok zostały ogłoszone kilka miesięcy temu, a pierwsze samorządy już je przyjęły.
Samorządy podnoszą stawki – gdzie zapłacimy najwięcej?
Wśród największych polskich miast, wyższy podatek od nieruchomości został już przesądzony w Szczecinie i Łodzi. Tam od 1 stycznia 2027 r. obowiązywać będą maksymalne stawki: 1,29 zł za metr kwadratowy powierzchni mieszkalnej oraz aż 36,49 zł za metr kwadratowy lokalu użytkowego przeznaczonego na działalność gospodarczą.
W miastach powiatowych, takich jak Kołobrzeg, Rawicz czy Gubin, radni również zdecydowali się na maksymalne możliwe stawki. Podwyżki dotkną także mieszkańców Kościerzyny i Gorlic. W kolejnych miastach – Lublinie, Bielsko-Białej, Tarnowie, Rudzie Śląskiej i Wodzisławiu Śląskim – trwają prace nad projektami uchwał, które mogą przynieść podobne zmiany.
Ile wyniosą nowe stawki? Konkretne wyliczenia
Podwyżki podatku od nieruchomości oznaczają realne obciążenie dla domowych i firmowych budżetów. Dla właściciela mieszkania o powierzchni 60 mkw., przy maksymalnej stawce 1,29 zł/mkw., roczny podatek wyniesie 77,40 zł – to wzrost w porównaniu z dotychczasowymi 75 zł (przy stawce 1,25 zł/mkw.).
Znacznie mocniej podwyżki odczują przedsiębiorcy. Dla lokalu użytkowego o tej samej powierzchni (60 mkw.) podatek wzrośnie do 2189,40 zł rocznie (przy stawce 36,49 zł/mkw.), podczas gdy obecnie wynosi 2131,80 zł (przy stawce 35,53 zł/mkw.).
Właściciele garaży również zapłacą więcej – za standardowy garaż o powierzchni 20 mkw. podatek wyniesie 246,60 zł (przy stawce 12,33 zł/mkw.), zamiast dotychczasowych 240 zł.
Podwyżki obejmą także grunty. Dla gruntów pod budynkami maksymalna stawka wyniesie 0,80 zł/mkw., a dla gruntów związanych z działalnością gospodarczą – 1,49 zł/mkw.
Kto uniknie podwyżek? Przykłady miast
Nie wszystkie samorządy zdecydowały się na podwyżki. Przykładem jest Radomsko, gdzie mimo przygotowanego przez prezydenta projektu podwyżki, radni odrzucili uchwałę, blokując wzrost opłat na 2027 rok. Podobna sytuacja miała miejsce w Dziwnowie, gdzie radni również stanęli po stronie mieszkańców.
Wśród miast wojewódzkich, które nie stosują maksymalnych stawek, znajdują się Rzeszów, Kielce, Opole, Gorzów Wielkopolski i Zielona Góra. W Zielonej Górze stawka nie przekracza nawet 1 zł/mkw., a w Rzeszowie do maksymalnego pułapu brakuje zaledwie 1 grosza.
Skąd te podwyżki? Argumenty samorządów
Samorządy tłumaczą podwyżki koniecznością zasilenia lokalnych budżetów. W zależności od wielkości miasta, wyższe stawki mają przynieść od 1 do nawet 7 milionów złotych dodatkowych dochodów. Środki te mają być przeznaczone na inwestycje, utrzymanie infrastruktury czy realizację lokalnych programów społecznych.
Warto przypomnieć, że w ciągu ostatnich pięciu lat maksymalna stawka podatku od nieruchomości wzrosła aż o 45 proc. W porównaniu z 2017 rokiem właściciele mieszkań płacą już o blisko 75 proc. więcej.
Zwolnienia i ulgi – kto nie zapłaci wyższego podatku?
Ustawa o podatkach i opłatach lokalnych przewiduje szereg zwolnień. Z podatku od nieruchomości zwolnione są m.in.:
- budynki gospodarcze służące działalności leśnej, rybackiej lub rolniczej,
- grunty i budynki wpisane do rejestru zabytków (z wyjątkiem części wykorzystywanych do działalności gospodarczej),
- nieruchomości zajęte na potrzeby działalności statutowej stowarzyszeń działających na rzecz dzieci i młodzieży,
- grunty położone na obszarach objętych ochroną przyrodniczą,
- grunty i obiekty na terenie rodzinnych ogrodów działkowych (do określonej powierzchni),
- nieruchomości wykorzystywane na cele działalności pożytku publicznego,
- uczelnie, instytuty badawcze, żłobki, kluby dziecięce oraz zakłady pracy chronionej (w określonym zakresie).
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.