Wystąpienie przewodniczącej PE w Sejmie. Padło kilka słów po polsku
- Roberta Metsola kontynuuje wizytę w Polsce.
- W piątek zjawiła się w Sejmie, gdzie wygłosiła przemówienie.
- W jego trakcie kilka słów powiedziała w języku polskim.
Kilka słów po polsku
– Panie Marszałku, wysoka izbo. Dziękuję bardzo (za zaproszenie, przyp. red.) – powiedziała w języku polskim. Metsola przywołała następnie fragment wiersza Wisławy Szymborskiej "Minuta ciszy po Ludwice Wawrzyńskiej". – Tyle o sobie wiemy, na ile nas sprawdzono – nawiązała do słów polskiej poetki przewodnicząca Parlamentu Europejskiego.
Metsola odniosła się do swojej czwartkowej wizyty w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie, gdzie miała okazję spotkać się z polskimi studentami. – Polska młodzież przekonuje wszystkich, że przyszłość będzie w dobrych rękach. Młodzi Polacy są pewni siebie, posługują się trzema, czterema językami. Traktują się jak równi, są otwarci na świat, ale zakorzenieni w swoim środowisku – dodawała.
Chwilę po tym Metsola ponownie użyła języka polskiego. – Polak potrafi – powiedziała w naszym języku, dodając już po angielsku "jak to się w Polsce mówi". Zgromadzeni na sali nagrodzili ją brawami. Przewodnicząca PE zdradziła, że jej siostra miała przyjemność studiować w Polsce.
Hymn, wiersz i Jan Paweł II
W dalszej części wypowiedzi Metsola, już w języku angielskim, nawiązała do historii Polski. – Polska to naród dumny, który został ochrzczony ponad 1000 lat temu, który dał Europie swoją pierwszą współczesną zapisaną konstytucję, który utrzymał bramy Warszawy przez 123 lata zaborów. Polska ani razu nie przestała być Polską – podkreślała.
– Wasz hymn narodził się w tych latach z obietnicą – mówiła, po czym zacytowała słowa hymnu w języku polskim: – Jeszcze Polska nie zginęła, kiedy my żyjemy – powiedziała. Posłowie zareagowali gromkimi brawami.
Metsola przypomniała także słowa papieża Jana Pawła II z maja 2003 r., na kilka tygodni przed referendum dotyczącym przystąpieniu naszego kraju do Unii. – Europa potrzebuje Polski, Polska potrzebuje Europy – zaznaczała szefowa PE, mówiąc po polsku.
Przemówienie zakończyła słowami: "dziękuję bardzo".
Dodajmy, że podczas przemówienia przewodniczącej PE posłowie PiS trzymali kilka tablic z napisem w języku angielsku, który głosił, że "w Polsce trwa zamach stanu wszczęty przez Donalda Tuska", a także z fotografiami przedstawiającymi policjantów przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego. Pojawił się też baner z napisem "Tusk = dyktator".
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.