Nadchodzą zmiany. Lewica wygrała w Szwecji

Po przeliczeniu 95 proc. głosów, lewica wygrała w wyborach do szwedzkiego Parlamentu. Koalicja opozycji złożona z czterech partii może liczyć na 176 mandatów. Prawicowa koalicja ma otrzymać 173 miejsca w Parlamencie. Agencja PAP pokazała nagranie z obozu lewicy podczas celebracji wygranej.
W niedzielę odbyły się wybory parlamentarne w Szwecji. Opozycja złożona z lewicowych partii z niewielką przewagą pokonała prawicowe partie. Po przeliczeniu 95 proc. głosów, ich poparcie wyniosło 49,5 proc.
- Po przeliczeniu 95 proc. głosów Partia Robotnicza-Socjaldemokraci otrzymuje 28,1 proc. głosów (co przekłada się na 100 mandatów), Partia Lewicy 8,2 proc. (29), Partia Centrum 7,1 proc. (25), a Partia Ochrony Środowiska-Zieloni 6,1 proc. (22) - przekazuje PAP.
Łącznie reprezentanci bloku lewicowego otrzymać mogą 176 mandatów do parlamentu. Pierwsze komunikaty z exit poll przekazywały informację o 183 mandatach. Agencja PAP udostępniła nagrania z wieczoru wyborczego, na którym widać świętujących polityków oraz ich sympatyków.
Prawica odchodzi od władzy
Natomiast rządząca dotychczas koalicja prawicy przegrała wynikiem o kilka punktów procentowych niższym - 49,1 proc. Jest to różnica jedynie 28,6 tys. głosów.
- Z kolei wynik Umiarkowanej Partii Koalicyjnej to 19,9 proc. (70 mandatów), skrajnie prawicowych Szwedzkich Demokratów 17,6 proc. (62), Chrześcijańskich Demokratów 6,2 proc. (22), a Liberałów 5,4 proc. (19) - podaje PAP.
W środę mają zostać doliczone głosy oddane za granicą oraz baloty wypełnione przedterminowo. W poprzednich wyborach w 2022 r. w ten sposób głosowało 251 tys. osób.
Materiał wideo został udostępniony przez Polską Agencję Prasową.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.