Wicepremier apeluje do Karola Nawrockiego w sprawie paliw. "Prezydent ma narzędzie"
18 września Sejm uchwalił ponownie ustawę wprowadzającą podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Pieniądze z tej daniny mają sfinansować program osłonowy "Ceny Paliwa Niżej". Podobną ustawę prezydent Nawrocki skierował w lipcu do Trybunału Konstytucyjnego, dlatego być może teraz zrobi to ponownie.
Co powiedział Krzysztof Gawkowski?
Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zaapelował do prezydenta na konferencji prasowej przed Pałacem Prezydenckim.
— Przychodzi kolejne »sprawdzam«. W rękach prezydenta Nawrockiego jest szansa, żebyśmy każdemu obywatelowi zapewnili, że na stacjach benzynowych będzie tańsze paliwo. Program CPN [Ceny Paliw Niżej] się sprawdził. Rząd może obniżyć ceny benzyny. Na to potrzebne są dodatkowe pieniądze — mówił polityk.
Stwierdził, że z uwagi na wojnę USA z Iranem i blokadę cieśniny Ormuz koncerny paliwowe zarobiły "miliardy złotych nadmiarowych zysków".
Czytaj nas częściej w Google
— Polskie państwo chce reagować — dodał, przypominając o ustawie, którą przyjął Sejm. — Nie wiemy, dokąd zaprowadzi nas konflikt na Bliskim Wschodzie, nie wiemy, jak długo będzie trwał. Tu i teraz trzeba pomagać ludziom. Prezydent ma w swoich rękach narzędzie — długopis. Albo go użyje, podpisując ustawę, albo wprost będzie odpowiedzialny za to, że paliwa w Polsce są drogie. Tu nie ma innych kolorów niż biały i czarny — powiedział Gawkowski.
Zobacz:
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.