Rubio wyrzucił irańską delegację. "Nadużyli gościnności"
Sekretarz stanu USA Marco Rubio miał zażądać, by irańska delegacja do Zgromadzenia Ogólnego ONZ natychmiast opuściła kraj po tym, jak negocjacje utknęły w martwym punkcie – podaje Axios.
Marco Rubio
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/YURI GRIPAS / POOL
W poniedziałek rano Biały Dom spodziewał się postępu w rozmowach z Iranem w dalszej części dnia. Jednak późnym popołudniem stało się jasne, że negocjacje utknęły w martwym punkcie.
Następnie, w poniedziałek wieczorem, na polecenie Rubia, misja USA przy ONZ poinformowała misję irańską, że delegacja musi natychmiast opuścić Nowy Jork – przekazał amerykański urzędnik.
– Sekretarz Rubio wyrzucił irańską delegację, która nadużyła gościnności. Zgromadzenie Ogólne ONZ dobiegło końca, więc nadszedł czas, żeby odeszli – przekazał Axiosowi jeden z amerykańskich urzędników.
Wśród osób, którym nakazano opuszczenie Nowego Jorku, znalazł się irański odpowiednik Rubia, minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi.
Inne źródło Axiosa przekazało, że Aragczi i tak miał wrócić do Teheranu w poniedziałek wieczorem.
Pat w negocjacjach
Wcześniej Axios informował, że negocjacjami amerykańsko-irańskimi są już zmęczeni katarscy mediatorzy, gdyż żadna ze stron nie chce ustąpić. A to zwiększa ryzyko wznowienia konfliktu.
W sobotę prezydent USA Donald Trump odrzucił irańską propozycję siedmiodniowego zawieszenia broni i odblokowania cieśniny Ormuz w zamian za zniesienie blokady portów. Amerykański przywódca uważa, że sankcje gospodarcze działają. Według "Wall Street Journal" po listopadowych wyborach może wznowić bombardowania Iranu.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.