The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 15, 2026

Zmiany w szkołach. Prezydent zapowiedział pojawienie się bramek bezpieczeństwa

Translate
Logo strona główna

Regionalne

Więcej

ławka krzesło szkoła edukacja shutterstock_227691079

Kierwiński: 24 tysiące policjantów uczestniczy w akcji w szkołach

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: Shutterstock

Prezydent Inowrocławia (wojewodztwo kujawsko-pomorskie) Arkadiusz Fajok zapowiedział, że we wszystkich szkołach podstawowych pojawią się bramki bezpieczeństwa. Choć na szczęście w żadnej z placówek oświatowych nie doszło do niebezpiecznej sytuacji, to władze miasta w porozumieniu z dyrektorami wolą dmuchać na zimne.

Prezydent Inowrocławia podpisał zarządzenie, które umożliwi zakup i instalację bramek bezpieczeństwa we wszystkich szkołach podstawowych na terenie miasta.

- Chcemy zapewnić bezpieczeństwo dzieciom, nauczycielom, rodzicom oraz wszystkim gościom. Podnosimy standardy i dbamy o poprawę bezpieczeństwa w placówkach oświatowych w mieście - powiedział Arkadiusz Fajok w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych.

Zapewnił jednocześnie, że wszystkie placówki oświatowe w mieście są bezpieczne. - Jestem w stałym kontakcie ze służbami i dyrektorami szkół, którzy nie sygnalizują żadnych zagrożeń oraz pracują nad zwiększeniem bezpieczeństwa - dodał.

Kontrole policji w szkołach

Od piątku policjanci przeprowadzili ponad 162 tysiące kontroli w polskich szkołach i zatrzymali 187 osób. Akcja ma związek z ubiegłotygodniowymi atakami w mazowieckich szkołach.

Podczas poniedziałkowej narady premiera i ministrów dotyczącej bezpieczeństwa w szkołach premier Donald Tusk poinformował, że tak długo, jak występować będą sytuacje budzące niepokój, szkoły będą pod specjalnym nadzorem.

Szef MSWiA Marcin Kierwiński podkreślił natomiast, że akcja będzie utrzymywana przynajmniej przez kilka najbliższych dni, a jeżeli będzie potrzeba, zostanie zintensyfikowana lub przedłużona.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.