Kontrola łóżeczek dziecięcych i smoczków. Niepokojące ustalenia

Opracowanie: Maciej Nycz Publikacja: Dzisiaj, 25 września (08:44)
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów opublikował wyniki kontroli łóżeczek dziecięcych i smoczków. Okazuje się, że w części tych produktów wykryto istotne nieprawidłowości, które mogły być potencjalnie niebezpieczne dla dzieci.
Zdj. ilustracyjne (fot. Piotr Bułakowski) /RMF FM
Kontroli poddano 12 modeli łóżeczek dla dzieci, wśród nich łóżeczka turystyczne.
Sprawdziliśmy m.in. stabilność i wytrzymałość sprzętów, odległości pomiędzy szczebelkami i to, czy mają małe, wystające albo ostre elementy, a także mechanizmy składania i blokowania - relacjonuje Jagoda Kruszewska z departamentu komunikacji UOKiK-u. W czterech przypadkach znaleziono poważne wady konstrukcyjne.
Np. przy obciążeniu jednej strony łóżeczka przez dziecko mogłoby się ono przewrócić - wyjaśnia Kruszewska. Inny problem dotyczył wad mechanizmu blokującego dno łóżeczka na górnym poziomie - mogło to doprowadzić do niebezpiecznej sytuacji.
W kolejnym łóżeczku szczebel złamał się pod obciążeniem i powstały ostre krawędzie. Co więcej, odległość pomiędzy szczeblami nie była właściwa, a na listwach dna wykryto drzazgi.
Pod lupę zostały wzięte również inne akcesoria związane ze snem najmłodszych - smoczki i zawieszki do nich (17 modeli).
Dwie zawieszki okazały się zbyt długie i zbyt cienkie. W jednym przypadku dodatkowo problemem były za małe koraliki, a w drugim przypadku nieodpowiednie otwory wentylacyjne w przypince. Takie nieprawidłowości mogą zwiększać ryzyko zadławienia albo uduszenia dziecka - ostrzega Jagoda Kruszewska z departamentu komunikacji UOKiK-u.
W przypadku produktów, które okazały się wadliwe, są prowadzone postępowania. Ich finałem mogą być kary do miliona złotych oraz decyzje o wycofaniu produktów ze sprzedaży.
O czym powinni pamiętać rodzice, kupując akcesoria związane ze snem swojego dziecka?
Przed zakupem łóżeczka sprawdźmy, czy konstrukcja jest stabilna, mechanizmy blokujące działają prawidłowo oraz czy nie ma uszkodzeń ani ostrych wystających elementów. Jeżeli wybieramy zawieszkę do smoczka, zerknijmy na jej długość. Nie może ona być zbyt długa, tak żeby dziecko nie okręciło sobie tej zawieszki nigdzie wokół szyi, ręki. Sprawdźmy też klips i to, czy koraliki, czy też ozdoby są dobrze zamocowane i nie są zbyt małe - wylicza Jagoda Kruszewska.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.