Liderzy UE zaapelują do Wołodymyra Zełenskiego. Chodzi o jego wypowiedzi o Donaldzie Trumpie
Trzej urzędnicy zaznajomieni z przygotowaniami do Rady Europejskiej ujawnili, że wypowiedzi Wołodymyra Zełenskiego dla brytyjskiego dziennika "Financial Times" zaniepokoiły przedstawicieli UE. Jeden z europejskich urzędników wskazał, że podczas rozmów za zamkniętymi drzwiami liderzy państw członkowskich planują zwrócić uwagę ukraińskiemu prezydentowi na ryzyko pogłębiania napięć z Waszyngtonem.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
"To może być prawda, ale nie zawsze trzeba mówić to na głos" — skomentował jeden z unijnych urzędników, odnosząc się do ostrych tonów Zełenskiego.
Czytaj nas częściej w Google
Przedstawiciele UE podkreślili, że choć podczas piątkowego spotkania wyrażą pełne poparcie dla walczącej Ukrainy, przyjmą bardziej surowy ton wobec samych wypowiedzi ukraińskiego przywódcy. Apel ma dotyczyć formy komunikacji, nie treści krytyki.
Krytyka porozumienia Trump-Putin i ograniczenia wsparcia USA
W środowym wywiadzie dla "Financial Times" prezydent Ukrainy skrytykował porozumienie Donalda Trumpa z Władimirem Putinem w sprawie oleju napędowego. Zełenski potępił również ograniczenie wsparcia wywiadowczego USA dla Ukrainy i ocenił, że amerykański prezydent ma słabość do autokratów.
Rosnący dystans między Kijowem a Waszyngtonem stawia europejskich sojuszników w trudnym położeniu. Kontynent pozostaje zależny od amerykańskich zdolności obronnych — zauważył "Financial Times".
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz zadeklarował w czwartek dalsze wsparcie dla Kijowa. Podkreślił, że Europa broni w ten sposób własnego ładu politycznego.
Kaja Kallas, szefowa dyplomacji UE, oceniła natomiast, że presja powinna być wywierana na agresora, a nie na ofiarę.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.