Betonowe bloczki na torach. Niebezpieczna sytuacja na Lubelszczyźnie

Opracowanie: Maciej Nycz Publikacja: Dzisiaj, 23 września (10:50)
Policja zajmuje się sprawą niebezpiecznej sytuacji na torach w Jedlance na Lubelszczyźnie. We wtorek wieczorem dwa pociągi towarowe najechały tam na leżące na torach betonowe bloczki. Nikt nie został poszkodowany.
Zdj. ilustracyjne (fot. Darek Delmanowicz) /PAP
Komunikat ws. incydentu na torach w Jedlance opublikowała Komenda Powiatowa Policji w Łukowie. Wyjaśniła w nim, że pociągi, które najechały na betonowe bloczki, jechały w przeciwnych kierunkach. W obu lokomotywach uszkodzone zostały przednie zgarniacze. Żaden ze składów się nie wykoleił, nie ma też osób poszkodowanych.
Na miejscu zdarzenia pracowali m.in. policyjni kontrterroryści z Lublina. Informację o incydencie przekazano Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrzego, prokuraturze i Centralnemu Biuru Śledczemu Policji. Powiadomiono również Państwową Komisję Badania Wypadków Kolejowych.
Wstępnie wykonane pod nadzorem prokuratora oględziny nie ujawniły obecności materiałów wybuchowych - podkreśla Marcin Józwik z łukowskiej policji. Jak wyjaśnił, czynności ws. incydentu prowadzone są w oparciu o art. 173 Kodeksu karnego, który mówi o spowodowaniu katastrofy w ruchu lądowym.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.