The Jerusalem PostJerusalem Orchestra East & West youth division to perform at UNוואלה164 קמ"ש במקום 60: נהגת חדשה בת 18 נתפסה במהירות קיצונית בלב חיפהRTP DesportoPresidente do V. Guimarães agastado com início de época "frustrante"Daily MaverickStudent opens fire outside school in Turkey, eight pupils wounded, NTV reportsThe South AfricanBombshell: Springboks may play Malcolm Marx in new positionStraits Times SportLa Liga president hits out at Real Madrid refereeing ‘conspiracy’ claimsХабрИИ режет не рутину, а расходы. Поэтому подушка теперь базовый минимумOnetPolski "Niedźwiedź" pokazał się światu. Żołnierze powinni być zachwyceniIl Fatto QuotidianoMorto Grigory Ponomarev: l’addio improvviso a 31 anni di “Grizzly”, ex lottatore MMA. L’ipotesi di un legame con l’infortunio del 2023CNN بالعربيةأستراليا تؤكد تحويل أجزاء من مقاتلات F-35 الأمريكية إلى هونغ كونغ بالخطأSportstarLIVE India vs Sri Lanka, Asian Games 2026 hockey: IND 10 - 0 SL, Abhishek, Jugraj score two eachVilaWebLa UE tanca la discussió sobre l’oficialitat del català en set minuts i sense adoptar cap decisió
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, September 22, 2026

Ważny generał odchodzi ze stanowiska, MON potwierdza. "Dwa stracone lata"

Translate

Informację o planowanej zmianie Onet potwierdził w kilku niezależnych źródłach w Ministerstwie Obrony Narodowej. Według portalu gen. Mirosław Bodnar ma objąć obowiązki w polskim przedstawicielstwie wojskowym przy NATO i Unii Europejskiej w Brukseli. MON nie poinformowało dotąd oficjalnie o zmianie na stanowisku inspektora.

Rozmówcy Onetu łączą decyzję kierownictwa resortu z negatywną oceną pracy generała. Jak twierdzą, w jednostkach nadal brakuje odpowiedniej liczby dronów, a żołnierze nie mają wystarczających możliwości szkolenia z ich użyciem.

Jeden z oficerów określił okres kierowania inspektoratem przez gen. Bodnara jako "dwa stracone lata". Rozmówca portalu przekonywał, że przy wyborze szefa struktur odpowiedzialnych za drony większe znaczenie miały względy polityczne niż doświadczenie w tej dziedzinie.

Gen. Bodnar odchodzi z wojsk dronowych. "Ma z dronami tyle wspólnego, co ja z baletem"

Onet przytacza także wypowiedzi żołnierzy, którzy krytycznie oceniali jego przygotowanie do tej funkcji. Jeden z oficerów Dowództwa Generalnego stwierdził, że generał "z dronami ma tyle wspólnego, co ja z baletem". Inny wojskowy relacjonował, że kiedy Bodnar dołączył do wojsk specjalnych, miał mówić, iż "szuka u nas natchnienia".

ZOBACZ: Dron w pobliżu bazy USA w Polsce. MON wydało komunikat

Gen. Bodnar pełni funkcję inspektora Wojsk Bezzałogowych Systemów Uzbrojenia. Jeszcze w listopadzie 2025 roku, podczas posiedzenia sejmowej Komisji Obrony Narodowej, przedstawiał posłom założenia dotyczące rozwoju systemów bezzałogowych w armii. Mówił wówczas, że proces wymaga integracji m.in. zakupów, szkolenia operatorów i późniejszej eksploatacji sprzętu.

Awans generalski w 2024 roku. Wojskowi mówią o decyzji o podłożu politycznym

Mirosław Bodnar otrzymał stopień generała brygady w sierpniu 2024 roku. Prezydent Andrzej Duda mianował wówczas 19 oficerów na stopnie generalskie. Bodnar pełnił wcześniej funkcję radcy koordynatora w Dowództwie Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych.

ZOBACZ: Spotkanie z wicepremierem przełożone. Pentagon podaje powód

Jak ustalił Onet, jego awans miał wcześniej budzić zastrzeżenia w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego. Według wcześniejszych ustaleń portalu wojskowi doradcy prezydenta rekomendowali mu, by z wręczeniem generalskich gwiazdek poczekać. W sprawie Bodnara zainterweniował jednak minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz, który miał doskonałe relacje z byłym prezydentem. Po tej interwencji awans został zaakceptowany.

Według rozmówców Onetu przy wyborze osoby odpowiedzialnej za rozwój systemów bezzałogowych rozpatrywani byli również oficerowie z większym doświadczeniem w tej dziedzinie. Źródła portalu oceniają, że ostateczna nominacja Bodnara miała podłoże polityczne. Onet wskazuje, że generał jest bratem byłego ministra sprawiedliwości Adama Bodnara.

View the original on Polsat News

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.