Dramatyczny wypadek w Wielkopolsce. Sarna wpadła do auta 20-latka
Do dramatycznego wypadku doszło na obwodnicy Gostynia (woj. wielkopolskie). Volkswagen zderzył się z sarną, która wybiegła na jezdnię. W wyniku uderzenia zwierzę wpadło do środka nadjeżdżającego z przeciwka BMW. Auto dachowało, a jego 20-letni kierowca był reanimowany. Na miejsce wysłano śmigłowiec LPR.

Wypadek w Wielkopolsce. Sarna wpadła do samochodu, 20-latek reanimowany
Do wypadku na obwodnicy Gostynia doszło około godz. 6:00 w poniedziałek - przekazał portal głoswielkopolski.pl. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 52-latek jadący volkswagenem uderzył w przebiegającą przez drogę sarnę.
- W wyniku uderzenia zwierzę wpadło pod jadący z naprzeciwka samochód marki BMW. Sarna zbiła przednią szybę i wleciała do środka pojazdu. 20-letni kierujący BMW dachował – powiedziała portalowi kom. Monika Curyk z KPP w Gostyniu.
Wypadek w Wielkopolsce. Sarna wpadła do auta, reanimacja 20-latka
Kierowcy auta pierwszej pomocy udzielili świadkowie wypadku. 20-latek po uderzeniu przez sarnę nie dawał oznak życia, był reanimowany. Akcję ratunkową prowadzili strażacy z KP PSP w Gostyniu.
ZOBACZ: Przyniosła do komendy "pamiątki" po pradziadku. Trzeba było wezwać saperów
Na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. 20-latek z licznymi obrażeniami został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Poznaniu. Na ten moment nie ma dokładnej informacji o jego stanie zdrowia.
Trasa, gdzie doszło do wypadku, była przez kilka godzin rano zablokowana. Policja wyznaczyła objazdy.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.