"Przed nami bardzo wymagające tygodnie". Tusk o działaniach Rosji
Regionalne
Więcej
Tusk: ataki Rosji w pobliżu polskiej granicy nabrały już charakteru permanentnego
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/Paweł Supernak
Rosyjski dron odrzutowy uderzył w poniedziałek niedaleko przejścia granicznego w Dorohusku w pobliżu miejscowości Jagodzin w zachodniej Ukrainie. Przejście graniczne zostało ewakuowane. Mieszkańcy wschodniej Polski otrzymali po południu trzy alerty RCB informujące o poderwaniu polskiego lotnictwa. O północy na krótko ogłoszono kolejne ostrzeżenie. Poprzedni raz rosyjski dron uderzył w stację paliw Jagodzinie w niedzielę, 13 września.
- Przed nami bardzo wymagające tygodnie i miesiące związane z coraz bardziej agresywną postawą Rosji wobec Ukrainy - powiedział we wtorek na posiedzeniu rządu premier Donald Tusk. Jak przekazał, "te agresywne działania Rosji wobec Ukrainy są coraz bliższe naszej granicy". - Wczoraj drony uderzyły już bardzo blisko polskiej granicy, około tysiąca metrów od przejścia drogowego - powiedział.
- Ataki Rosji w pobliżu polskiej granicy, właśnie na przejścia graniczne i na infrastrukturę w pobliżu granicy, one już nabrały charakteru takiego permanentnego - mówił Tusk. Jak dodał, w związku z tym "każdej nocy czy każdej doby wielokrotnie musimy podrywać nasze lotnictwo".
Premier zwrócił przy tym uwagę na bardzo dobrą współpracę ze stroną ukraińską. - Możemy liczyć, tak jak było tej nocy, na natychmiastowe informowanie, na działania Ukraińców, którzy starają się nie tylko informować, że coś leci w stronę Polski, ale też likwidować to zagrożenie jeszcze nad Ukrainą - podkreślił premier.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.