W obcasach na rusztowanie. Wiemy, co z kontrolą w krakowskim teatrze
Kontrola nadzoru budowlanego po wizycie ministry kultury Marty Cienkowskiej na dachu Teatru im. Słowackiego w Krakowie wciąż się nie odbyła. Jak ustaliła Wirtualna Polska, termin kontroli wyznaczono dopiero na połowę października. To miesiąc po wizycie, podczas której szefowa resortu chodziła po rusztowaniach na wysokich obcasach i bez kasku.
Kontrola PINB w Teatrze im. Słowackiego jeszcze się nie odbyła
Źródło zdjęć: © PAP, PINB
Sprawa, którą opisaliśmy w Wirtualnej Polsce, dotyczyła wizytacji placu budowy na dachu Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie. Na oficjalnych fotografiach uwieczniono ministrę kultury Martę Cienkowską, która poruszała się po rusztowaniach w obuwiu na wysokim obcasie, nie mając na głowie kasku. Inspektor BHP, któremu pokazaliśmy zdjęcia, nie zostawił na tym obrazku suchej nitki.
Nadzór budowlany: Na kontrolę trzeba poczekać
Redakcja Wirtualnej Polski zwróciła się wówczas do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Krakowie z pytaniem o ewentualne konsekwencje tak przygotowanej wizyty.
W odpowiedzi krakowski PINB przekazał, że na miejscu przeprowadzona zostanie kontrola.
Teraz zapytaliśmy PINB o jej wyniki. Okazało się, że kontrola nie została jeszcze przeprowadzona. "Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Krakowie – Powiat Grodzki (...) informuje, że termin kontroli robót budowlanych prowadzonych w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie został wyznaczony w połowie października br." – przekazał Wirtualnej Polsce Mariusz Kwiecień, kierownik Referatu Prawno-Administracyjnego w krakowskim PINB.
Oznacza to, że od nagłośnienia sprawy do wejścia kontrolerów na budowę minie około miesiąca.
Ministra na obcasach
Cienkowska wizytowała krakowski teatr w następstwie zakończenia prac modernizacyjnych dachu. To tylko część kompleksowej modernizacji gmachu, która kosztować ma ponad 32 mln zł.
Na opublikowanych z tej okazji materiałach widać ministrę Cienkowską w towarzystwie dyrektora placówki Krzysztofa Głuchowskiego oraz innych osób, które bez zabezpieczeń poruszają się po dachu.
Na prośbę Wirtualnej Polski zdjęcia przeanalizował inspektor BHP z wieloletnim doświadczeniem. Wniosek z ekspertyzy jest jednoznaczny. - Na zdjęciach zarejestrowano szereg poważnych nieprawidłowości oraz naruszeń bezwzględnie obowiązujących przepisów z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy oraz prawa budowlanego - ocenił wtedy ekspert w rozmowie z Wirtualną Polską.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.