Rosjanie nie odpuszczą nawet gospodarstwu rolnemu. Zginęli mężczyźni i kobiety

Sześć osób zginęło, a kilkanaście jest rannych w wyniku rosyjskiego ataku na gospodarstwo rolne w Ukrainie. Doszło do niego w czwartek rano. O ofiarach poinformował gubernator obwodu charkowskiego Oleh Syniehubow.
Rosjanie zaatakowali ukraińskie gospodarstwo rolne. Są ofiary i ranni (fot. Charkowska obwodowa administracja wojskowa/Oleh Syniehubow)
Syniehubow przekazał w mediach społecznościowych, że Rosjanie zaatakowali gospodarstwo rolne w Starej Hnyłycy, w północnej części obwodu charkowskiego.
Sześć osób nie żyje, a 12 jest rannych. Poszkodowanym udzielana jest pomoc medyczna. Zabici to dwaj mężczyźni i cztery kobiety.
W miejscu ataku pracują służby.
Nocą ostrzelano Kijów
Rosjanie ostrzelali także inne miejsca w Ukrainie. Co najmniej jedna osoba zginęła w wyniku ataku na Kijów, jaki przeprowadzono w nocy ze środy na czwartek – poinformował mer stolicy Witalij Kliczko.
We wpisie na Telegramie podkreślił, że w środę w atakach Rosji zginęły dwie osoby, a 45 zostało rannych.
W środę Kliczko przekazał, że tego dnia ostrzał miasta trwał od rana do wieczora i był „jednym z najcięższych od czasu, gdy Rosja zaczęła atakować Kijów i okolice szybszymi i wyżej latającymi dronami odrzutowymi, które trudniej przechwycić”. Ukraińskie władze informowały, że celem rosyjskich ataków była infrastruktura kolejowa, magazyny, a także stacje paliw.
„Rosja nadal traktuje infrastrukturę cywilną i krytyczną jako cele ataków: zakłady farmaceutyczne, stacje benzynowe, linie kolejowe, infrastrukturę komunikacyjną i centra handlowe” – napisał na X prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.