Rośnie napięcie między Ukrainą a Koreą Południową. Seul odpowiada w sprawie dostaw paliwa do Rosji
Brytyjski dziennik "The Guardian" poinformował w tym tygodniu, powołując się na rejestry portowe i dane śledzenia statków, że w lipcu i sierpniu z Korei Południowej do Rosji wysłano ponad 176 tysięcy ton paliwa, głównie oleju napędowego.
Dyplomatyczne starcie Kijowa i Seulu
Czytaj nas częściej w Google
Doniesienia te sprawiły, że wzrosło napięcie w i tak już trudnych relacjach dyplomatycznych pomiędzy Seulem a Kijowem.
Kraje te już wcześniej znalazły się na kursie kolizyjnym po tym, jak Seul określił jako "jednostronne" ujawnienie przez Kijów faktu przekazania południowokoreańskim władzom schwytanych żołnierzy z Korei Północnej.
Od czasu rozpoczęcia przez Rosję pełnoskalowej inwazji na Ukrainę Pjongjang stał się kluczowym sojusznikiem Kremla, wysyłając wojska wspierające rosyjską machinę wojenną w zamian za korzyści gospodarcze i technologie militarne.
Doradca prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego stwierdził w tym tygodniu, że wspomniane transporty oleju napędowego "wyraźnie kontrastują" z polityką sankcyjną Korei Południowej. Słowa te Seul określił jako "niezgodne z faktami" i "niestosowne".
MSZ Korei Południowej odpowiada na doniesienia mediów
Ministerstwo spraw zagranicznych Korei Południowej poinformowało w czwartek, że nawet jeśli olej napędowy pochodził z Korei, nie podlega on zakazom eksportowym.
Dwupartyjna grupa senatorów USA naciska na administrację Trumpa, by przed kluczowym terminem 18 października ograniczyła działalność rosyjskiej "floty cieni".
Amerykańscy senatorowie apelują do władz w Waszyngtonie o objęcie sankcjami rosyjskiej "floty cieni", nielegalnych sieci bankowych i dostawców technologii wojskowych przed terminem 18 października.
"Rafinerowane produkty naftowe, w tym olej napędowy do celów komercyjnych oraz paliwo lotnicze, o których mowa w raporcie 'The Guardian', nie podlegają południowokoreańskim kontrolom eksportowym wobec Rosji" — podkreślono, dodając, że ogólna wartość eksportu do Moskwy zmniejszyła się ponad dwukrotnie od początku wojny.
Dodano, że "nie ustalono, czy paliwa pochodzenia południowokoreańskiego, w tym olej napędowy, były eksportowane do Rosji".
Według ustaleń "The Guardian" trzy z siedmiu tankowców, które miały być załadowane w południowokoreańskich portach, objęte są sankcjami.
Ministerstwo spraw zagranicznych przekazało, że prowadzi "dalsze kontrole" tras tych statków, by ustalić, czy doszło do naruszenia przepisów krajowych.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.