Nowa broń Iranu przeciw opozycji. Platforma Alaj zidentyfikowała setki osób

Władze Iranu uruchomiły nową platformę internetową, która umożliwia obywatelom zgłaszanie i identyfikowanie opozycjonistów mieszkających poza granicami kraju. Według informacji przekazanych przez irańskie media, celem projektu jest „obrona bezpieczeństwa narodowego przed prądami antyirańskimi”.
Iran (fot. ATTA KENARE) /East News
Irańskie władze wprowadziły nową platformę internetową Alaj, która pozwala obywatelom na zgłaszanie osób uznawanych za przeciwników politycznych reżimu mieszkających poza granicami kraju. Jak poinformowała agencja Fars, powiązana z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), „celem Alaj jest obrona bezpieczeństwa narodowego przed prądami antyirańskimi”.
Operatorzy platformy przekonują, że dzięki zgłoszeniom od użytkowników udało się już zidentyfikować 600 osób. Na stronie publikowane są szczegółowe informacje o Irańczykach przebywających za granicą, w tym zdjęcia oraz dane osobowe. Wśród wymienionych konsekwencji znalazły się takie środki jak zamrożenie kont bankowych czy uniemożliwienie korzystania z usług konsularnych.
Twórcy Alaj podkreślają, że ich działania są skierowane przeciwko osobom, które „działają przeciwko interesom i bezpieczeństwu kraju”. Wśród nich wymieniono osoby popierające sankcje lub działania militarne wobec Iranu, a także członków grup separatystycznych.
Kampania związana z uruchomieniem platformy wpisuje się w coraz ostrzejszą retorykę irańskich władz wobec politycznie aktywnych obywateli przebywających za granicą. Prezydent Masud Pezeszkian w poniedziałkowym wystąpieniu oskarżył niektórych Irańczyków o współpracę z zagranicznymi wrogami i próbę destabilizacji kraju. Niektórzy z nich, sprzymierzając się z wrogiem, starają się podburzyć opinię publiczną w kraju – powiedział prezydent.
Pezeszkian odniósł się także do roli Stanów Zjednoczonych, zarzucając Waszyngtonowi próbę wywołania kryzysu społecznego w Iranie. Zachowanie jedności wewnętrznej nie pozwoli, by Iran ugiął się pod presją USA – podkreślił.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.