Niemcy: Rada miasta zakazała „kamieni pamięci” dla ofiar nazizmu

Rada miejska Heidenau w Saksonii zdecydowała o zakazie instalowania tzw. kamieni pamięci — mosiężnych tabliczek upamiętniających ofiary nazizmu. Wniosek w tej sprawie zgłosiła Alternatywa dla Niemiec (AfD), a poparli go także część radnych CDU. Decyzja wywołała protesty organizacji upamiętniających ofiary nazizmu.
Układanie kamieni pamięci w chodniku miejskim (fot. Ana Fernandez/SOPA Images) /East News
„Kamienie pamięci” to niewielkie betonowe kostki z mosiężną tabliczką, na której widnieje imię i nazwisko osoby prześladowanej lub zamordowanej przez hitlerowski reżim. Zwykle są umieszczane w chodnikach, w pobliżu domów, w których mieszkały ofiary.
Projekt zainicjował na początku lat 90. niemiecki artysta Gunter Demnig. Od 1992 roku zamontowano około 128 tys. takich tabliczek — przede wszystkim w Niemczech, ale także w 30 innych państwach dotkniętych zbrodniami nazistowskimi. To największy zdecentralizowany pomnik pamięci na świecie.
W Heidenau znajduje się obecnie pięć kamieni pamięci. W 2025 roku mieszkańcy i przedstawiciele lokalnej społeczności wystąpili o pozwolenie na montaż kolejnych siedmiu, deklarując pokrycie wszystkich kosztów.
AfD: Nazwiska ofiar nie powinny znajdować się pod nogami przechodniów
Jak informuje Deutsche Welle, rada miejska przez dłuższy czas odkładała decyzję w sprawie nowych tabliczek. Następnie AfD zaproponowała całkowity zakaz ich instalowania. Uzasadniano to tym, że umieszczone w chodniku nazwiska zamordowanych znajdują się pod stopami przechodniów.
W miejsce kamieni pamięci zaproponowano stworzenie pomnika ofiar nazizmu na Cmentarzu Północnym w Heidenau.
Administracja miasta sprzeciwiała się zakazowi. Jak wskazywała, pamięć o ofiarach powinna być widoczna w codziennej przestrzeni miejskiej, a związek tabliczek z konkretnymi miejscami życia dawnych mieszkańców jest istotą projektu. Według urzędu centralny pomnik mógłby uzupełniać kamienie pamięci, ale nie powinien ich zastępować.
Gunter Demnig ocenił, że po sukcesach wyborczych AfD podobnej decyzji można było się spodziewać. Zapowiedział jednocześnie kontynuowanie projektu.
Ostra krytyka współpracy CDU z AfD
Decyzja wywołała oburzenie polityków i organizacji zajmujących się pamięcią o Holokauście. Współpraca CDU z AfD w lokalnej radzie stała się przedmiotem krytyki także dlatego, że niemieckie partie głównego nurtu deklarowały dotąd utrzymywanie politycznego dystansu wobec AfD.
Współprzewodniczący Zielonych Felix Banaszak określił głosowanie jako „skandal”. Międzynarodowy Komitet Oświęcimski uznał natomiast, że poparcie CDU dla wniosku jest próbą usunięcia pamięci o ofiarach nazizmu z miejskiej przestrzeni.
Komentator niemieckiego dziennika „Tageszeitung”, cytowany przez DW, ocenił decyzję rady jako krok w stronę „kultury zapomnienia” o zbrodniach III Rzeszy.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.