Uszkodził auto, autostradę i zniknął. Policja już wie, kim jest

Tajemnicza sprawa zdarzenia drogowego na kujawsko-pomorskim odcinku autostrady A1 ma swoją kontynuację. Odnalazł się bowiem mężczyzna, który po rozbiciu auta zniknął.
Zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock
Wspomniana sytuacja miała miejsce w niedzielę 13 września. W nocy, na wysokości MOP-u Malankowo Toyota uderzyła w bariery energochłonne. Kiedy na miejscu pojawiły się służby, w aucie ani jego pobliżu nie było nikogo.
Pojazd miał kompletnie rozbity przód, a na odcinku ok. 30 metrów uszkodzona została nawierzchnia.
Policjanci poszukiwali sprawcy całego zamieszania. Ten zgłosił się na komendę w Wąbrzeźnie we wtorek 15 września. Okazało się, że to 39-letni mieszkaniec tej miejscowości.
Za popełnione wykroczenia, m.in. oddalenie się z miejsca zdarzenia, mężczyzna został ukarany maksymalnym mandatem karnym przewidzianym w taryfikatorze – informują wąbrzescy stróże prawa.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.