Trump zagroził Iranowi, mówił o "zniszczeniu". "Być może będę musiał"
Prezydent USA Donald Trump powiedział w czwartek, że być może będzie musiał zniszczyć resztę Iranu, choć wolałby tego nie robić.
- W Iranie jesteśmy od siedmiu miesięcy i kontrolujemy wszystko, co chcieliśmy kontrolować. Teraz podejmiemy decyzję: czy chcemy pójść dalej i po prostu przypieczętować sprawę, tak aby coś takiego już nigdy się nie powtórzyło? - powiedział dziennikarzom w Gabinecie Owalnym.
ZOBACZ: Iran podejrzewany o cyberatak na USA. Chodzi o zamrażarki w bazach
- Myślę, że odbudowa kraju zajmie im 25 lat. Wolałbym, jeśli to możliwe, nie niszczyć pozostałej części kraju, ale być może będę musiał to zrobić. Wkrótce się przekonacie - dodał amerykański przywódca.
Trump zagroził Iranowi. "Być może będę musiał zniszczyć resztę kraju"
Polityk ponownie zapewnił, że szef Pentagonu Pete Hegseth "wykonuje wspaniałą pracę". Wcześniej tego dnia powiedział, że jest zachęcany przez ludzi, z którymi rozmawia do zdymisjonowania Hegsetha. Zadeklarował jednak, że jego intencją jest pozostawienie go na stanowisku.
Trump, pytany o propozycje przedstawione Iranowi przez mediatorów w sprawie przyszłości irańskiego programu nuklearnego, odparł: - Oni nie robią niczego bez naszej zgody.
ZOBACZ: Wojna w Iranie pogrążyła republikanów? Trump otworzył się przed dziennikarzami
W czwartek dziennik "New York Times" napisał, że Iran analizuje "konkretne propozycje" dotyczące programu nuklearnego
Negocjacje USA z Iranem. Mediacje "częściowo skuteczne"
Szef irańskich służb bezpieczeństwa Mohsen Rezaei stwierdził w tym tygodniu, że Iran nie podejmie rozmów na temat swojego programu nuklearnego, dopóki USA nie zaakceptują żądań Teheranu. Jednak - jak podał "NYT"- w rozmowach zakulisowych wykazał większą otwartość na dyskusję w tej sprawie.
Zdaniem dziennika Iran analizuje obecnie zestaw propozycji przedstawionych przez mediatorów, które mogą przesądzić o przyszłości jego programu nuklearnego. Może to stanowić przełom w dotychczasowych wysiłkach dyplomatycznych, mających na celu zakończenie konfliktu ze Stanami Zjednoczonymi.
Zdaniem urzędników gotowość Iranu do powrotu do rozmów nuklearnych - po tygodniach całkowitego braku ustępstw - świadczy o tym, że podjęte przez Katar próby mediacji, mające zapobiec powrotowi do pełnoskalowej wojny, okazały się częściowo skuteczne. Opisali oni analizowane warunki jako "konkretne propozycje", nie podając jednak szczegółów.
ZOBACZ: Co dalej z cieśniną Ormuz? Iran gotów ją otworzyć, padł warunek. "Piłka jest po stronie USA"
Jedną z głównych kwestii spornych w negocjacjach jest przyszłość irańskich zapasów wysoko wzbogaconego uranu.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.