Rosja zbroi Iran. 90 wyrzutni zaawansowanych pocisków kierowanych poleci do Teheranu

Rosja zdecydowała się na przekazanie Iranowi 90 wyrzutni zaawansowanych pocisków kierowanych – broni, która odgrywa kluczową rolę na ukraińskim froncie – donosi „Financial Times”. Gazeta dotarła do dokumentów eksportowych, które wskazują na pogłębiającą się współpracę wojskową między Moskwą a Teheranem, mimo że rosyjska armia sama boryka się z ogromnymi potrzebami sprzętowymi.
Wyrzutnia SM-90 /Shutterstock
Według informacji, do których dotarł brytyjski dziennik, Rosja zgodziła się dostarczyć Iranowi 90 wyrzutni przystosowanych do przenoszenia rosyjskiego lekkiego wielozadaniowego pocisku kierowanego. Broń ta, zaprezentowana po raz pierwszy w 2021 roku, wykorzystywana jest przez rosyjskie siły zbrojne podczas działań wojennych w Ukrainie. Wyrzutnie przeznaczone są do montażu na śmigłowcach, co znacząco zwiększa ich mobilność i skuteczność na polu walki.
Z dokumentów eksportowych wynika, że odbiorcę oznaczono kryptonimem, który w rosyjskich dokumentach obronnych jednoznacznie odnosi się do Iranu. To pierwsza tak szczegółowa informacja o skali i charakterze militarnego wsparcia Moskwy dla Teheranu.
Pogłębiające się partnerstwo militarne
Gazeta podkreśla, że informacja o przekazaniu wyrzutni pokazuje intensyfikację współpracy wojskowej między Rosją a Iranem od czasu rozpoczęcia przez Moskwę pełnoskalowej inwazji na Ukrainę. Według przedstawicieli służb wywiadowczych, partnerstwo to jeszcze bardziej zacieśniło się w trakcie tegorocznego konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Nowe doniesienia przeczą niedawnym twierdzeniom prezydenta USA Donalda Trumpa, który utrzymywał, że Moskwa robi „bardzo niewiele, jeśli w ogóle cokolwiek”, by wesprzeć Iran. Tymczasem fakty wskazują na coś zupełnie przeciwnego.
Rosja wspiera Iran na wielu frontach
To nie pierwszy przypadek, gdy Rosja udziela wsparcia militarnego Iranowi. Wcześniej Moskwa miała pomagać Teheranowi w pracach nad naddźwiękowymi pociskami manewrującymi, sprzedawać przenośne naramienne wyrzutnie pocisków przeciwlotniczych, a także wymieniać informacje mogące mieć znaczenie w kontekście konstrukcji broni jądrowej.
Świadczy to o gotowości Rosji do dalszego zaopatrywania Iranu – nawet w obliczu własnych potrzeb wojennych – podkreśla ekspertka z think tanku Carnegie Endowment for International Peace, Nicole Grajewski.
Jak zauważa „FT”, Rosja stara się jednak balansować na cienkiej granicy, dbając o to, by wsparcie dla Iranu nie zakłóciło jej relacji z innymi krajami Bliskiego Wschodu ani ze Stanami Zjednoczonymi. Hanna Notte z James Martin Center for Nonproliferation Studies zwraca uwagę, że przekazane Iranowi systemy są wprawdzie użyteczne z operacyjnego punktu widzenia, ale „nie są czynnikiem, który mógłby całkowicie odmienić przebieg wojny”.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.