Trump ma plany wobec amerykańskiego diesla. Były sekretarz energii: to nie ma sensu
Donald Trump zwrócił się do amerykańskiej Polonii
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Joey Sussman / Shutterstock.com
We wtorek Trump dał do zrozumienia, że stosuje naciski wewnątrz własnej administracji na wprowadzenie zakazu eksportu diesla.
- Powiedziałem: nie wysyłajmy oleju napędowego. Produkujemy go bardzo dużo - oświadczył dziennikarzom.
Apele o obniżenie cen diesla
- To jeden z tych pomysłów, które na początku brzmią dobrze, ale kiedy się zagłębić w szczegóły, nie ma żadnego ekonomicznego sensu" - stwierdził Dan Brouillette w rozmowie z CNN.
Ekspert sprawował funkcję sekretarza energii w trakcie pierwszej kadencji Donalda Trumpa, w latach 20219-2021.
Coraz więcej republikanów apeluje do Trumpa - należącego do tej partii - o podjęcie działań, dzięki którym udałoby się obniżyć bardzo wysokie ceny diesla. W piątek osiągnęły na stacjach benzynowych poziom ok. 6,50 dolarów (prawie 25 zł) za galon (ok. 3,79 litra).
Diesel na amerykańskich stacjach benzynowych kosztuje ok. 6,50 dolarów za galon
Źródło zdjęcia: Shutterstock
Benzyna podrożeje wraz z dieslem
Brouillette ostrzegł, że ograniczenie eksportu amerykańskiego diesla sprawi, że rafinerie zmniejszą wolumen ropy przetwarzanej na benzynę, olej napędowy i paliwo lotnicze.
- Olej napędowy pochodzi z tej samej baryłki ropy, co benzyna. Zatem gdy wstrzymuje się jego rafinację, wstrzymuje się również rafinację benzyny, co skutkuje ograniczeniem na rynku i może doprowadzić do podwyżek cen zarówno benzyny, jak i diesla - wytłumaczył były sekretarz energii, obecnie pracownik naukowy w Centrum Globalnej Polityki Energetycznej Uniwersytetu Columbia.
Zwolennikiem pomysłu Trumpa nie jest również obecny obecny minister energii Chris Wright.
- Tak radykalne rozwiązanie, jakim jest zakaz eksportu oleju napędowego, zdecydowanie nie zadziała - stwierdził w trakcie wydarzenia zorganizowanego w środę w Nowym Jorku przez magazyn "The Economist".
Paliwo utknie w rafineriach
Eksperci prognozują, że w perspektywie krótkoterminowej, blokada eksportu 1,5 mln baryłek oleju napędowego dziennie mogłaby spowodować gwałtowny spadek cen tego paliwa - zwłaszcza wzdłuż wybrzeża Zatoki Meksykańskiej i na Środkowym Zachodzie USA, gdzie znajduje się wiele amerykańskich rafinerii.
- Jednak nadwyżka diesla prawdopodobnie zostałaby w tych regionach, ponieważ Stany Zjednoczone nie dysponują wystarczającą liczbą rurociągów, aby przetransportować paliwo na wschodnie i zachodnie wybrzeże - powiedział Brouillette.
Dan Brouillette, były sekretarz energii w administracji Trumpa ostrzega przed zakazem eksportu diesla
Źródło zdjęcia: ERIK S. LESSER/EPA/PAP
Zagrożenie dla inwestycji
W dłuższej perspektywie zakaz eksportu grozi zamrożeniem inwestycji zagranicznych, co z kolei może podważyć cel administracji Trumpa, żeby zwiększyć moc rafinerii w USA.
- Wysyłacie naprawdę zły sygnał do tych, którzy chcieliby zainwestować w Stanach Zjednoczonych w rozwój tej infrastruktury. Jeśli nie będą mogli liczyć na wasze wsparcie, nie zainwestują tu pieniędzy - zaznaczył.
Jego zdaniem administracja Trumpa powinna skupić się na rozbudowie infrastruktury energetycznej i wydobyciu ropy naftowej.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.