The Jerusalem PostNetanyahu warns of 'campaign to smear Israel' after European diplomats attacked in West BankESPN DeportesAguirre busca ante Athletic su primer triunfo con el ValenciaESPNWeek 7 live: Jeremiah Smith TD catch extends Ohio State's leadBollywood HungamaEXCLUSIVE: Kartik Aaryan to headline Karan Johar's MOST AMBITIOUS film Kaaliya; GRAND announcement with RamayanaVanguard2027: Northern govs pledge total support for TinubuZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioBBC NewsTrump waives several Russia sanctions as row with Zelensky intensifiesWirtualna PolskaFrancja w ogniu. Wstrząsające nagraniaDW EnglishIlhan Omar: The US Democrat targeted by Donald TrumpANSA SportSerie A, in campo Roma-Genoa DIRETTASRF NewsVorerst bis Ende Saison – Kurashev schliesst sich Lausanne anSeeking AlphaKey deals this week: International Paper, IonQ, Bumble, and more
The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, October 17, 2026

„To przykre”. Świątek ujawniła, co działo się przed półfinałem z Chwalińską

Translate

Iga Świątek przyznała, że już od początku turnieju WTA 1000 w chińskim Wuhanie czuła ból w mięśniu czworogłowym. W trakcie półfinału z Mają Chwalińską najlepsza polska tenisistka potrzebowała pomocy medycznej. Mimo łez i wyraźnych problemów, nie chciała poddać meczu. „Zależało mi, aby Maja wygrała w sportowy sposób” – tłumaczyła utytułowana po porażce 5:7, 1:6.

„To przykre”. Świątek ujawniła, co działo się przed półfinałem z Chwalińską

Iga Świątek potrzebowała pomocy medycznej w trakcie półfinału turnieju rozgrywanego w Wuhanie (fot. WANG ZHAO) /AFP/East News

„Było już za ciężko”

Bój Igi Świątek i Mai Chwalińskiej w pierwszym secie dostarczył fanom tenisa sporych emocji. Niedługo przed zwycięstwem Chwalińskiej w pierwszym secie, sześciokrotna triumfatorka turniejów wielkoszlemowych poprosiła o przerwę medyczną. Jej udo zostało zabandażowane, a w trakcie zabiegów widać było łzy w oczach zawodniczki. Dokończyła jednak spotkanie, choć emocji w drugim secie już właściwie nie było. 

Od początku turnieju odczuwałam pewien ból w mięśniu czworogłowym. Każdego dnia udawało mi się z tym poradzić. Już po drugiej rundzie, w której grałam z Magdą (Fręch – przyp. RMF FM), rozważałyśmy wycofanie się, ale byłam w stanie grać w miarę normalnie, więc postanowiłam iść dalej i starać się o tym bólu zapomnieć. Dzisiaj jednak było już za ciężko – powiedziała Świątek na pomeczowej konferencji prasowej, cytowana na stronie WTA. 

To przykre, bo czułam, że gramy świetny tenis i chciałam to kontynuować. W pewnym momencie wiedziałam, że o zwycięstwo będzie bardzo trudno, ale nie chciałam poddawać meczu. Zależało mi, aby Maja wygrała w sportowy sposób - dodała.

Kartal zamierza delektować się każdą chwilą finału

W niedzielę rywalką Chwalińskiego będzie Brytyjka Sonay Kartal, która w pierwszym sobotnim półfinale pokonała Łotyszkę Jelenę Ostapenko 7:6 (11-9), 7:6 (7-5).

Spodziewam się kolejnego trudnego pojedynku. Niezależnie od tego, kto to będzie, czeka mnie wyzwanie – powiedziała Kartal dziennikarzom, jeszcze zanim poznała swoją rywalkę w finale.

Aby wygrać ten mecz, muszę zaprezentować swój najwyższy poziom. Cieszę się na samą myśl o rywalizacji, zamierzam czerpać radość z każdej sekundy spędzonej na korcie. Wiem, że dotarcie tak daleko w turniejach tej rangi nie zdarza się codziennie. Dlatego, bez względu na to, kto stanie po drugiej stronie siatki i jaki będzie wynik, zadbam o to, by naprawdę delektować się tą chwilą - dodała Brytyjka. 

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.