Pościg za złodziejem katalizatorów. Policja dwukrotnie użyła broni

Opracowanie: Maciej Filipek Publikacja: Dzisiaj, 29 października (12:38)
Policjanci z Leszna w Wielkopolsce dwukrotnie użyli broni służbowej podczas zatrzymywania mężczyzny podejrzanego o kradzieże w okolicach dolnośląskiej Oleśnicy - dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada. Podejrzany uciekał przed funkcjonariuszami, ale ostatecznie wpadł w ich ręce.
Zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock
Kryminalni z komendy miejskiej w Lesznie od pewnego czasu rozpracowywali grupę złodziei katalizatorów, działającą w kilku województwach, między innymi na Dolnym Śląsku.
Stróże prawa namierzyli mężczyznę, członka tej grupy. Poruszał się samochodem ze skradzionymi tablicami rejestracyjnymi.
Mundurowi zdecydowali się go zatrzymać, jednak nie zamierzał on poddać się poleceniom i usiłował potrącić jednego z nich.
Wtedy kryminalni pierwszy raz użyli broni. Podejrzany zaczął uciekać - policjanci ścigali go przed kilkanaście minut, przejeżdżając około 30 kilometrów. Ostatecznie w powiecie oleśnickim 29-latek porzucił pojazd i zaczął uciekać pieszo. Wtedy funkcjonariusze drugi raz użyli broni, strzelając w powietrze.
Mężczyzna został zatrzymany. Nikt nie odniósł obrażeń.
W jego samochodzie znaleziono więcej kradzionych tablic rejestracyjnych.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.