Izraelski minister nakreślił plan. "Musimy wypowiedzieć wojnę"

Smotricz stwierdził, że należy wypowiedzieć wojnę w Judei i Samarii, aby zakończyć istnienie Autonomii Palestyńskiej.
Izraelski minister wyraził chęć aneksji terytoriów do linii żółtej w Strefie Gazy i do rzeki Litani w Libanie.
Autonomia Palestyńska potępiła te wypowiedzi, uznając je za wezwanie do eskalacji konfliktu oraz próbę podważenia perspektyw powstania niepodległego państwa palestyńskiego.
- Chciałbym, abyśmy zaanektowali terytorium przynajmniej do linii żółtej w Strefie Gazy i do rzeki Litani w Libanie, ponieważ jeśli wojna zakończy się na tych samych granicach, na których się rozpoczęła, to co powstrzyma wroga przed ponownym wypowiedzeniem wojny - powiedział Smotricz w podcaście dla izraelskiego serwisu informacyjnego Ynet, cytowany przez agencję AFP.
Jak wyjaśnia agencja, "żółta linia" wyznacza obszar Strefy Gazy znajdujący się już pod izraelską kontrolą wojskową po niedawnej wojnie wywołanej atakiem Hamasu na Izrael 7 października 2023 r.
- Uważam, że musimy wypowiedzieć wojnę w Judei i Samarii, aby zlikwidować Autonomię Palestyńską, która wspiera terroryzm - dodał, używając biblijnego terminu określającego Zachodni Brzeg.
Smotricz jest liderem skrajnie prawicowej partii, która opowiada się za aneksją całego Zachodniego Brzegu, okupowanego przez Izrael od 1967 roku.
Autonomia Palestyńska odpowiada izraelskiemu ministrowi. "Wezwanie do eskalacji konfliktu"
Jego słowa spotkały się z reakcją Autonomii Palestyńskiej, która potępiła w niedzielę wezwanie Smotricza do wojny na Zachodnim Brzegu.
"Jego wypowiedzi stanowią wyraźne wezwanie do eskalacji konfliktu, aneksji i wysiedleń, mające na celu podważenie perspektyw powstania niepodległego państwa palestyńskiego" - stwierdziły władze Autonomii Palestyńskiej w swoim oświadczeniu.
Według AFP od wybuchu wojny w Strefie Gazy na Zachodnim Brzegu odnotowano już gwałtowny wzrost przemocy. Agencja przypomina, że zgodnie z danymi opartymi na oficjalnych palestyńskich statystykach, co najmniej 1 110 Palestyńczyków, w tym wielu bojowników, zginęło na Zachodnim Brzegu z rąk izraelskich żołnierzy lub osadników.
Szacuje się, że w osadach na Zachodnim Brzegu - uznanych za nielegalne w świetle prawa międzynarodowego - na terytorium palestyńskim mieszka ponad 500 000 Izraelczyków. Żyją oni wśród około trzech milionów Palestyńczyków.
Źródło: AFP
Atak w opactwie w Jarosławiu. Pierwsze ustalenia prokuraturyINTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.