Orlen ostrzega. Ceny gazu mogą pójść w górę
Daniel Obajtek komentuje zatrzymanie pięciu byłych i obecnych menadżerów Orlenu
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
- Jeśli chodzi o to, co stanie się z taryfą, to MyOrlen ma obowiązek uzgadniać co roku taryfę w URE. Czy ostatecznie taryfa na rok przyszły będzie większa i o ile większa niż obecnie, w tej chwili nie odpowiemy na to pytanie, gdyż nie jesteśmy w stanie dziś tego stwierdzić - powiedział na posiedzeniu sejmowej komisji energii, klimatu i aktywów państwowych wiceprezes Orlenu Robert Soszyński.
Widmo podwyżki taryfy gazowej w 2027 roku
Soczyński dodał, że na pytanie o wniosek do URE, Orlen będzie w stanie precyzyjnie odpowiedzieć w grudniu lub pod koniec listopada. - Dzisiaj jest jeszcze za wcześnie, rozpoczynamy tryb uzgadniania z URE taryfy na przyszły rok - przekazał wiceprezes Orlenu.
- Jeśli ceny przez najbliższe trzy miesiące będą takie jak w tej chwili lub wyższe na rynkach europejskich, to z pewnością ostateczny wniosek do URE będzie wskazywał na podniesienie ceny - dodał.
Problem niedoboru gazu
Konflikt USA z Iranem zakłóca dostawy ropy i gazu na światowe rynki. Jednocześnie Europa konkuruje o surowce z Azją, gdzie wyjątkowo wysokie temperatury doprowadziły do wzrostu zapotrzebowania na energię. Analitycy rynku ostrzegają, że bez trwałego porozumienia, które zakończy klincz w cieśninie Ormuz, Europie grozi trwała podwyżka cen energii. Jej skutki dotkliwie odczują zarówno przedsiębiorstwa, jak i gospodarstwa domowe.
Według doniesień dziennika "The New York Times" UE musi brać pod uwagę jeszcze jeden czynnik, który może wpłynąć na ceny LNG na kontynencie. Na początku przyszłego roku, zgodnie z nowymi przepisami, Europa będzie musiała skończyć z importowaniem gazu z Rosji, co oznacza zmniejszenie dostaw o około 12 procent.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.