Dyplomata jest czwartym kandydatem na premiera Rumunii w ciągu pięciu miesięcy
Luca Niculescu jest sekretarzem stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Jest on czwartym kandydatem, któremu powierzono zadanie kierowania rządem od czasu rozpadu koalicji w maju br.
Ma przed sobą niezwykle trudne zadanie. W obliczu głębokich podziałów między partiami parlamentarzyści odrzucili dwóch poprzednich kandydatów Dana, a trzeci nie dotarł nawet do tego etapu. Dan ogłosił swoją decyzję po przeprowadzeniu rozmów z partiami w Pałacu Cotroceni w poniedziałkowe popołudnie.
Czytaj nas częściej w Google
Po niepowodzeniu trzech poprzednich kandydatów prezydent już teraz spotyka się z wezwaniami do rozwiązania parlamentu w celu przeprowadzenia bezprecedensowych przedterminowych wyborów. Jest jednak niechętny do podjęcia takiego kroku, obawiając się, że zbliżyłoby to do władzy skrajnie prawicową, eurosceptyczną partię opozycyjną.
"Moim kandydatem na stanowisko premiera jest Luca Niculescu, człowiek, który jako dyplomata wie, jak pogodzić różne stanowiska" — powiedział Dan w poniedziałek wieczorem. "Rumunia musi jak najszybciej mieć rząd, ponieważ istnieją instytucje wymagające naprawy, a także konieczne jest uchwalenie budżetu na przyszły rok. Przedłużanie się niepewności będzie miało wpływ na życie Rumunów".
Prezydent potwierdził, że w nowym rządzie nie będzie miejsca dla partii antyzachodnich — co jest jego eufemizmem na określenie ugrupowań skrajnie prawicowych, zwłaszcza AUR. "Mam gwarancję, że rząd z Lucą Niculescu na czele utrzyma prozachodni kierunek Rumunii oraz będzie przestrzegał celów finansowych i wszystkich zobowiązań podjętych przez Rumunię" — powiedział.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Dan stwierdził, że niepewność wpływa na kursy walutowe, stopy procentowe i inwestycje w Rumunii. W ciągu ostatnich czterech lat Niculescu kierował procesem przystąpienia Rumunii do OECD, co stanowiło ważny kamień milowy w rozwoju kraju. Dan powiedział, że jego kandydat będzie miał swobodę decydowania, czy rząd będzie miał charakter "polityczny czy technokratyczny".
- "Precz z partią oszustów i złodziei!". Wiec w Rosji wymknął się spod kontroli. Rosjanie domagali się
Przyjmując nominację, Niculescu stwierdził, że Rumunia zmaga się z "długim" okresem niepewności w trudnym czasie. "Pierwszym zadaniem będzie zbudowanie większości parlamentarnej, która zagłosuje za rządem głęboko zakorzenionym w europejskim i euroatlantyckim kierunku Rumunii" — powiedział. "Będę prowadził rozmowy z partiami parlamentarnymi, aby zbudować tę większość i uzgodnić realistyczny program rządowy" — podsumował.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.