Pociąg z dyplomatami na celowniku Rosji? Wymowna odpowiedź Sikorskiego

Radosław Sikorski powiedział, że Rosja mogła celowo zaatakować pociąg wiozący dyplomatów z Kijowa do Polski.
Donald Tusk powiedział wcześniej, że eskalacja działań Rosji staje się faktem, a jej przykłady są coraz bliżej polskiej granicy.
Sikorski popiera wsparcie dla Kijowa i możliwość zestrzeliwania rosyjskich dronów przez NATO nad terytorium Ukrainy.
Radosław Sikorski nie wykluczył w poniedziałkowym wywiadzie dla BBC, że Rosja mogła umyślnie wziąć na celownik pociąg, który wiózł dyplomatów z Kijowa do Polski.
- Nie znamy rosyjskich intencji, ale nie wykluczałbym, że byliby do tego zdolni - powiedział.
Rosja wzięła na celownik pociąg z europejskimi dyplomatami? Sikorski: Nie wykluczyłbym
W ten sposób wicepremier odniósł się do oceny zarządu kolei państwowych Ukrainy, że celem uderzenia, które w niedzielę uszkodziło lokomotywę pociągu pasażerskiego w Jagodzinie, w pobliżu granicy z Polską, mógł być pociąg dyplomatyczny, który wcześniej opuścił stację. Jechali nim m.in. były brytyjski premierBoris Johnson, a także doradcy ds. bezpieczeństwa kilku państw UE oraz Wielkiej Brytanii.
Również w niedzielę dron uderzył w stację benzynową w pobliżu polsko-ukraińskiego przejścia granicznego Dorohusk-Jagodzin. Na specjalnej odprawie w niedzielę wieczorem premier Donald Tusk podkreślił, że eskalacja działań Rosji staje się faktem, a jej przykłady są coraz bliżej polskiej granicy.
W poniedziałkowym wywiadzie szef polskiego MSZ przypomniał, że w przeszłości Rosja m.in. "brała na cel ludzi w Wielkiej Brytanii i Niemczech". - To jasne, że liczą się z ofiarami swojego państwowego terroryzmu - ocenił.
Sikorski o działaniach wobec Rosji. "Najlepszą obroną jest wspieranie Kijowa"
Odpowiadając na pytanie, jak Europa powinna zareagować na coraz bardziej intensywne ataki hybrydowe Rosji, minister przekonywał, że najlepszą obroną jest wspieranie Kijowa. - Powinniśmy utrzymać kurs i nadal wypełniać nasze zobowiązania - powiedział.
W wywiadzie padło też pytanie o ocenę amerykańskiego think tanku Instytut Studiów nad Wojną (ISW), że NATO powinno móc zestrzeliwać rosyjskie drony na terytorium Ukrainy. Sikorski podkreślił, że w Polsce i w Sojuszu toczy się debata na ten temat, ale on sam popiera ten pomysł.
- Kiedy w naszym kierunku leci pocisk manewrujący, a przecież zaledwie miesiąc temu taki pocisk eksplodował w Polsce, znacznie lepiej jest zestrzelić go w samoobronie, kiedy nadal znajduje się w ukraińskiej przestrzeni powietrznej, niż pozwolić, by został zestrzelony, a jego szczątki spadły i kogoś trafiły, po tej stronie granicy - ocenił Sikorski.
"Polityczny WF": Czy Kaczyński znów zintegruje prawicę? INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.