Trump zgadza się na propozycję Putina. Przy okazji uderza w Zełenskiego. "Może nadszedł czas"
Donald Trump jest gotów spotkać się z Władimirem Putinem oraz Xi Jinpingiem. - Chcielibyśmy porozmawiać o broni jądrowej i denuklearyzacji - powiedział w poniedziałek dziennikarzom. Prezydent USA podkreślił, że chętnie przystanie na propozycję trójstronnego spotkania wysuniętą przez Kreml. - Jeśli prezydent Xi tego chce, to to zrobię - stwierdził.
Donald Trump przystał na propozycję Władimira Putina (zdj. archiwalne)
Kreml poinformował w poniedziałek, że Rosja, USA i Chiny mogłyby zorganizować trójstronne spotkanie podczas szczytu Wspólnoty Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC), jaki odbędzie się w przyszłym miesiącu w chińskim Shenzen. Tego samego dnia Donald Trump potwierdził, że chętnie wziąłby udział w takim spotkaniu.
- Chcielibyśmy porozmawiać o broni jądrowej i denuklearyzacji - przytacza słowa amerykańskiego prezydenta agencja Reutera. - Jeśli prezydent Xi tego chce, to to zrobię - powiedział Trump przed Białym Domem.
Trump uważa, że Zełenski nie powinien dłużej negocjować w imieniu Ukrainy
Podczas wystąpienia przed Białym Domem prezydent USA odniósł się także do kwestii potencjalnych negocjacji pokojowych między Ukrainą a Rosją. Uważa on, że ktoś inny niż Wołodymyr Zełenski powinien prowadzić rozmowy w imieniu Ukrainy. - Może nadszedł czas, by Zełenski znalazł kogoś innego do negocjacji - stwierdził.
ZOBACZ: Zełenski uderza w Trumpa. "Popycha Ukrainę do kapitulacji przed Rosją"
Nadmienił, że USA dzielą się z Ukrainą informacjami wywiadowczymi. Odniósł się w ten sposób do słów Zełenskiego, jakoby strona amerykańska nie wstrzymała komunikację w tym zakresie.
Amerykański przywódca wyraził także wątpliwości odnośnie do spotkania z Kim Dzong Unem podczas swojej wizyty w Azji w przyszłym miesiącu. Trump powiedział, że "nie jest pewien", czy spotkanie z północnokoreańskim dyktatorem jest czymś, czego ktokolwiek się domaga.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.