Uczelnia związana z Ordo Iuris będzie zlikwidowana. Ministerstwo wylicza błędy
Collegium Intermarium powstało w 2021 r. i miało być kuźnią konserwatywnych elit. Na konferencji inaugurującej działanie uczelni był m.in. ówczesny wicepremier oraz minister kultury Piotr Gliński, a także minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. W dwóch ostatnich latach akademickich placówka nie przyjęła jednak ani jednego nowego studenta.
Ministerstwo kierowane przez Marcina Kulaska z Lewicy uznało, że skala nieprawidłowości na uczelni była tak duża, iż dalsze funkcjonowanie szkoły nie będzie możliwe. W uzasadnieniu urzędnicy wskazali na wieloletnie i rażące naruszanie przepisów prawa. Formalna decyzja o likwidacji została wydana wobec fundacji prowadzącej szkołę wyższą.
Czytaj nas częściej w Google
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Jednym z najpoważniejszych zarzutów było niewywiązywanie się z obowiązków sprawozdawczych. Uczelnia nie przekazywała prawidłowych danych do systemu POL-on, który służy do monitorowania szkolnictwa wyższego.
Nieprawidłowości w uczelni związanej z Ordo Iuris
Rektor Collegium Intermarium przez lata nie składał wymaganych oświadczeń potwierdzających prawdziwość przekazywanych informacji. Kontrole wykazały również nieaktualne dane dotyczące zatrudnienia pracowników. Szkoła nie prowadziła prawidłowo wymaganej dokumentacji i miała zaległości wobec instytucji publicznych. Ministerstwo zwróciło też uwagę na brak obowiązkowej strony w Biuletynie Informacji Publicznej.
Problemy dotyczyły również jakości kształcenia. Kierunek prawo otrzymał bardzo negatywną ocenę Polskiej Komisji Akredytacyjnej. W konsekwencji uczelnia utraciła możliwość dalszego prowadzenia studiów prawniczych.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.