Berek nie odpuszcza w sprawie TK. „Mam przygotowane kroki alternatywne”

Opracowanie: Jakub Sarna Publikacja: Dzisiaj, 21 września (21:43)
Maciej Berek, nowo wybrany sędzia Trybunału Konstytucyjnego, wezwał prezydenta do niezwłocznego umożliwienia mu złożenia ślubowania. W TVN24 podkreślił, że nie zamierza czekać w nieskończoność i jest gotów podjąć alternatywne kroki, by rozpocząć wykonywanie swoich obowiązków.
Maciej Berek, fot. Pawel Wodzynski/East News /East News
Maciej Berek, który 4 września został wybrany przez Sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, jasno zadeklarował, że złożenie ślubowania to jego obowiązek, a prezydent nie ma prawa blokować tej procedury. W piśmie skierowanym do prezydenta Karola Nawrockiego, Berek zaapelował o pilne wskazanie miejsca i daty umożliwiającej mu dopełnienie formalności.
Spór o ślubowanie – kto ma decydujący głos?
Berek zaznaczył, że nie zamierza pozostawać w „niebycie prawnym”. Jego zdaniem, prezydent nie jest organem nadrzędnym wobec Sejmu i nie może unieważniać decyzji parlamentu poprzez przeciąganie procedury ślubowania.
Zapowiedział też, że jeśli nie zostanie zaproszony do Pałacu Prezydenckiego w ciągu „krótkich tygodni”, podejmie alternatywne działania, by ślubowanie zostało złożone i dostarczone prezydentowi w wymaganej formie.
Złożę ślubowanie, bo mam taki obowiązek i doprowadzę do tego, że to ślubowanie będzie złożone i będzie dostarczone prezydentowi w taki sposób, w jaki prezydent zdecyduje o tym, że zechce w tym procesie uczestniczyć – podkreślił.
Trybunał Konstytucyjny w impasie
Nowy sędzia TK zwrócił uwagę na poważny kryzys w funkcjonowaniu Trybunału. Jego zdaniem, obecna sytuacja, w której prezydent odmawia przyjęcia ślubowania od wybranych przez Sejm sędziów, prowadzi do paraliżu instytucji. Berek podkreślił, że sędziowie mają obowiązek rozpocząć pracę, a ich determinacja jest ogromna. Dodał, że Trybunał de facto przestał funkcjonować, a sędziowie TK muszą „zrobić wszystko, by znów zaczął działać”.
Kancelaria prezydenta już wcześniej zgłaszała wątpliwości co do spełnienia przez Berka wymogów formalnych, w szczególności dziesięcioletniego stażu radcy prawnego. Sprawa jest przedmiotem wymiany pism między kancelarią prezydenta a Sejmu. To nie pierwszy przypadek, gdy prezydent odmawia przyjęcia ślubowania – spośród ośmiu sędziów wybranych przez obecny Sejm, czworo nie zostało dopuszczonych do orzekania z powodu nieodebranego ślubowania.
Skargi, śledztwa i międzynarodowy rozgłos
Czworo sędziów, którym prezydent odmówił przyjęcia ślubowania, złożyło skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Sprawą zajmuje się również Prokuratura Krajowa, która prowadzi śledztwo w sprawie dotyczącej ułatwienia prezydentowi nieodebrania ślubowania od czworga sędziów TK i niedopuszczenia ich do orzekania.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.