Daily MaverickSOUND POLLUTION: Stadium noise and nuisance put Nelson Mandela Bay residents’ rights on the lineESPN Deportes¿Por qué la Masía vuelve a tener éxito?ESPNHow the Dream ran over the Valkyries to take a 2-1 lead in the WNBA FinalsThe Jerusalem PostDefense Ministry sanctions UK registered company after transfer of fuel to Hezbollah-owned companyRTP DesportoPresidente do Sporting de Braga, António Salvador, suspenso por 23 diasConsequenceInterpol Announce 2027 US Tour with DeafheavenEngadgetBluesky adds iPad support in latest feature updateالشرقصندوق النقد يخفض توقعات النمو.. فاتورة الحرب تمتد من الطاقة إلى التجارةynetהמשבר החרדי מגיע לקלפי: מפלגות המחאה מאיימות על ש״ס ויהדות התורהkickerLIVE! Kretas Sturm- und Drangphase ebbt ab - Bayer wieder besser drinZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioBollywood HungamaSaif Ali Khan sells Bandra west apartment for Rs 4.11 crores
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 22, 2026

Wicepremier Ukrainy apeluje do lwowskich radnych: Nie możemy nie brać pod uwagę Polaków

Translate

"Czy nam się to podoba, czy nie, nasza logistyka wojskowa i gospodarcza jest w dużej mierze zależna od Polski" - napisała wicepremier Ukrainy Iryna Wereszczuk. "Nie możemy nie brać pod uwagę Polaków" - dodała, wzywając Lwowską Radę Obwodową do wykazania się "pragmatyzmem i odpowiedzialnością państwa". Głos w sprawie zabrał również ukraiński MSZ.

W oświadczeniu, opublikowanym w komunikatorze Telegram, wicepremier Ukrainy zaznaczyła, że "władze lokalne obwodu lwowskiego nie mogą lekceważyć interesów polityki zagranicznej państwa ukraińskiego".

"Chodzi o niektóre z Państwa decyzji, które szkodzą naszym stosunkom z Polską - jednym z kluczowych sojuszników w wojnie z Rosją" - wskazała Iryna Wereszczuk.

Sprawa UPA. Wicepremier Ukrainy apeluje do lwowskich radnych

"Czy nam się to podoba, czy nie, nasza logistyka wojskowa i gospodarcza w znacznym stopniu zależy od Polski. Przez jej terytorium dociera do nas broń i inna niezbędna pomoc" - podkreśliła. "Od wsparcia Polski zależy również nasz proces integracji z UE i NATO. Czy nam się to podoba, czy nie" - dodała.

ZOBACZ: "Osoba niepożądana w Polsce". Szef MSZ reaguje na decyzję władz Lwowa

"Nie zapominajmy też o prawie milionie Ukraińców, którzy znaleźli schronienie w Polsce. Nie możemy więc nie brać pod uwagę Polaków. Zwłaszcza w czasie wojny. Tym bardziej w delikatnych kwestiach dotyczących pamięci historycznej" - podkreśliła ukraińska wicepremier.

"Na napięciach w naszych stosunkach z Polską zyskuje jedynie Rosja. A na to nie można pozwolić. Wzywam was do pragmatyzmu i odpowiedzialności państwowej" - zaapelowała.

Na koniec oświadczenia Wereszczuk wyraziła nadzieję, że jej apel zostanie wysłuchany przez lwowskich radnych.

Lwowska Rada Obwodowa a sprawa UPA. MSZ Ukrainy reaguje

MSZ Ukrainy oświadczyło w środę, że decyzja Lwowskiej Rady Obwodowej, dotycząca wrażliwych kwestii historycznych w relacjach z Polską, przynosi skutki odwrotne do zamierzonych w ramach działań na rzecz porozumienia. Komentarz ten dotyczy sprawy ogłoszenia 2027 rokiem dowódcy UPA Romana Szuchewycza.

ZOBACZ: "Jedna z pierwszych decyzji". Zdecydowany krok Gibały ws. Lwowa

"Radni, którzy za nią głosowali, nie zwracali się o konsultacje ani do MSZ, ani do innych organów władz centralnych, aby ocenić konsekwencje swoich działań dla stosunków dwustronnych z Polską. Należy podkreślić, że radni tej rady sprawują mandaty pochodzące z wyborów i nie podlegają Radzie Najwyższej, Radzie Ministrów, prezydentowi Ukrainy ani centralnym organom władzy wykonawczej" - podkreślono.

"Jednocześnie apelujemy do strony polskiej o powstrzymanie się od gwałtownych kroków, które mogą zakłócić proces normalizacji stosunków. Ze swojej strony potwierdzamy gotowość do konstruktywnego rozwiązywania wszystkich problematycznych kwestii w stosunkach dwustronnych kanałami dyplomatycznymi, w duchu dobrosąsiedztwa" - oświadczyło MSZ Ukrainy.

View the original on Polsat News →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.