Flavio Bolsonaro uciekł do USA. Pomogła administracja Donalda Trumpa?

Opracowanie: Jakub Sarna Publikacja: Dzisiaj, 28 października (06:15)
Sensacyjny wyjazd Flavia Bolsonaro z Brazylii do Stanów Zjednoczonych odbił się szerokim echem na całym świecie. Według doniesień brazylijskich mediów administracja byłego prezydenta USA Donalda Trumpa miała aktywnie uczestniczyć w organizacji tej potajemnej operacji, a sam senator ma otrzymać azyl polityczny.
Flavio Bolsonaro, fot. ANDRE BORGES /PAP/EPA
Wybory prezydenckie w Brazylii zakończyły się porażką Flavia Bolsonaro, syna byłego prezydenta Jaira Bolsonaro. Zaledwie dzień po ogłoszeniu wyników, senator zniknął z kraju, zabierając ze sobą żonę i dwie córki. Według brazylijskiego dziennika „Folha de Sao Paulo” wyjazd Flavia był starannie zaplanowany, a w jego organizacji miała uczestniczyć administracja Donalda Trumpa.
Początkowo pojawiały się sprzeczne informacje dotyczące trasy ucieczki. Media spekulowały, że Bolsonaro mógł przedostać się przez Argentynę, Paragwaj lub Wenezuelę, by następnie prywatnym samolotem dotrzeć do Stanów Zjednoczonych.
Ostatecznie jednak źródła bliskie rodzinie Bolsonaro potwierdziły, że senator dotarł do Miami, gdzie spotkał się ze swoim bratem Eduardo.
Azyl polityczny pod patronatem Trumpa?
Według informacji uzyskanych przez „Folha de Sao Paulo” administracja Donalda Trumpa miała „aktywnie uczestniczyć” w planie wydostania Flavia Bolsonaro z Brazylii. Amerykańskie władze miały nie tylko pomóc w organizacji wyjazdu, ale także przygotować przyznanie azylu politycznego dla senatora i jego rodziny.
Wysoki rangą urzędnik amerykański potwierdził agencji AP, że Flavio Bolsonaro oraz jego bliscy otrzymali już wizy wjazdowe do Stanów Zjednoczonych. Według „Wall Street Journal” formalności zostały dopełnione błyskawicznie.
Zarzuty, śledztwa i polityczne napięcia
Flavio Bolsonaro nie bez powodu zdecydował się na ucieczkę z kraju. Brazylijski senator jest objęty kilkoma śledztwami, dotyczącymi m.in. domniemanego zagranicznego finansowania kampanii wyborczej, prania pieniędzy, unikania podatków oraz korupcji. Choć nie został jeszcze oficjalnie oskarżony, sąd zakazał mu opuszczania kraju i nakazał oddanie paszportów. Polityk nie zastosował się do tego nakazu, a jego dokumenty zostały unieważnione.
W Brazylii wyjazd Flavia wywołał burzę. Obecny prezydent Luiz Inacio Lula da Silva określił ucieczkę swojego rywala jako „haniebną”.
Niestety taka właśnie jest rodzina Bolsonaro. Brazylia to ich druga ojczyzna, bo pierwszą jest lizusostwo wobec USA – ocenił.
Komentatorzy zwracają uwagę, że Bolsonaro jest ideologicznym sojusznikiem Donalda Trumpa, a jego brat Eduardo został już wcześniej skazany zaocznie w Brazylii za działania na rzecz amerykańskich sankcji wobec brazylijskich urzędników.
Rodzina Bolsonaro
Ojciec Flavia, Jair Bolsonaro, odsiaduje obecnie wyrok 27 lat więzienia za przygotowywanie zamachu stanu po przegranych wyborach w 2022 roku. Sam Flavio, choć nie został formalnie oskarżony, jest symbolem politycznych napięć i podziałów, jakie targają Brazylią.
W Stanach Zjednoczonych mieszka już brat Flavia, Eduardo Bolsonaro, który również znalazł się na celowniku brazylijskiego wymiaru sprawiedliwości. Teraz dołączył do niego Flavio, korzystając z politycznego wsparcia administracji Trumpa.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.