Okręty NATO otworzyły ogień. Tak wyglądały ćwiczenia na morzu

Okręty wyszły z bazy włoskiej marynarki wojennej w Taranto i skierowały się na centralną część Morza Śródziemnego. Tam rozpoczęły się ćwiczenia NATO Dynamic Guard 26. Na pokładzie włoskiego ITS Orione był reporter WP Tomasz Waleński, który nagrał kilka interesujących momentów z manewrów wojskowych.
W ramach ćwiczeń NATO Dynamic Guard 26, okręty państw Sojuszu trenowały odpieranie ataków bezzałogowców. Jednostki wyszły z bazy włoskiej marynarki w Taranto.
Ćwiczenia prowadzono już w centralnej części Morza Śródziemnego. Wzięły w nich udział okręty Włoch, Turcji i Grecji.
Reporter WP Tomasz Waleński znalazł się na pokładzie włoskiego ITS Orione. Towarzyszył również załodze greckiej fregaty HS Kountouriotis, która pełniła funkcję okrętu flagowego ćwiczeń.
Najpierw zagłuszyć, później zestrzelić
Jednym z głównych elementów Dynamic Guard 26 była obrona przed dronami. Okręty ćwiczyły dwa sposoby reagowania na zagrożenie.
Pierwszy to "soft kill". Zamiast fizycznie niszczyć bezzałogowiec, systemy walki elektronicznej mają zakłócić jego działanie, m.in. poprzez zagłuszanie sygnałów wykorzystywanych przez drona.
Drugim rozwiązaniem jest "hard kill", czyli fizyczne zniszczenie celu. I właśnie takie momenty udało się zarejestrować podczas ćwiczeń.
NATO wyciąga wnioski z Ukrainy
Rosnące wykorzystanie dronów w konflikcie Rosji z Ukrainą sprawia, że ich zwalczanie stało się jednym z istotnych elementów współczesnej obrony powietrznej. Manewry NATO Dynamic Guard 26 pozwalają załogom sprawdzić zarówno systemy elektroniczne, jak i uzbrojenie przeznaczone do fizycznego niszczenia celów.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.