ESPN DeportesPor qué Barcelona es el mejor equipo del comienzo de la temporada europeaESPNLegendary coach, Hall of Fame TE Ditka dies at age 86InquirerLRT-1 operator to upgrade PITX station for better passenger flowThe Jerusalem PostA casualty of war: Israel's breathtaking historical site remains out of reach after October 7Daily MaverickCricket: Anrich Nortje’s impressive Test cricket return hands Proteas narrow advantage over AussiesZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFDeadlineDanny Boyle Says ‘28 Years Later: Part III’ Is Currently On The “Back Burner”Radio TimesTop 10 Picks of the Week – Sunday 11 OctoberBBC NewsLib Dem MP quits frontbench job over Ed Davey's leadershipCBS NewsHurricane Isaias becomes Category 3 storm as it threatens northern Gulf CoastGolem.dePornhub und Youporn: Oberverwaltungsgericht lehnt Sperren gegen Pornoseiten abDW EnglishFranco-German relations: Steinmeier and Macron say their farewells and create a new momentum for Europe
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, October 9, 2026

Zbrodnia, która wstrząsnęła Polską. Jest wyrok dla zabójcy ratownika medycznego w Siedlcach

Translate

Opracowanie: Renata Gaweł Publikacja: Dzisiaj, 9 października (14:40)

Sąd Okręgowy w Siedlcach skazał 60-letniego Adama Cz. na łączną karę 30 lat pozbawienia wolności za zabójstwo ratownika medycznego. Do dramatycznych wydarzeń doszło w styczniu 2025 roku podczas interwencji pogotowia ratunkowego w jednym z mieszkań przy ul. Sobieskiego w Siedlcach. Wyrok nie jest prawomocny.

Zbrodnia, która wstrząsnęła Polską. Jest wyrok dla zabójcy ratownika medycznego w Siedlcach

Zdjęcie poglądowe /Shutterstock

Tragiczna interwencja pogotowia

Do tragicznego zdarzenia doszło 25 stycznia 2025 roku w Siedlcach, kiedy to Adam Cz. źle się poczuł podczas imprezy z udziałem sześciu osób i wezwał pogotowie ratunkowe. Na miejsce przyjechali dwaj ratownicy medyczni – Cezary L. i Mateusz M. Ze względu na obrażenia głowy u pacjenta, zdecydowali się przewieźć go do szpitala. Wtedy doszło do tragedii.

Według ustaleń śledczych, Adam Cz. chwycił dwa noże i zaatakował ratowników. Cezary L. otrzymał cios w okolice klatki piersiowej, który okazał się śmiertelny. Drugi ratownik został ranny w nadgarstek podczas próby obezwładnienia napastnika.

Surowa kara i wysokie nawiązki

Dzisiaj rzecznik Prokuratury Okręgowej w Siedlcach Bartłomiej Świderski poinformował, że Adam Cz. został skazany na 30 lat więzienia. 

Sąd, oprócz kary więzienia, zasądził od oskarżonego nawiązkę w wysokości 50 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a także kolejne 50 tysięcy złotych na rzecz drugiego pokrzywdzonego ratownika tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. 

Sprawca był pod wpływem alkoholu

Adam Cz. przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, jednak zaznaczył, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. W chwili ataku miał ponad 2 promile alkoholu we krwi. 

Podczas śledztwa został poddany obserwacji psychiatrycznej, jednak biegli nie stwierdzili u niego choroby psychicznej ani upośledzenia umysłowego. Eksperci ocenili, że miał on pełną zdolność do rozpoznania znaczenia swoich czynów, a jego uzależnienie od alkoholu wiąże się z wysokim ryzykiem ponownego popełnienia podobnych przestępstw.

Wyrok sądu nie jest prawomocny. Strony mogą złożyć apelację. 

Surowsze kary 

Tuż po tragicznych wydarzeniach w Siedlcach Ogólnopolski Związek Zawodowy Ratowników Medycznych domagał się od rządzących natychmiastowych i zdecydowanych działań, aby przeciwdziałać agresji wobec ratowników medycznych.

W odpowiedzi na rosnącą agresję wobec personelu medycznego podjęte zostały kroki prawne i organizacyjne. Kluczową zmianą jest rządowa nowelizacja Kodeksu karnego oraz Kodeksu wykroczeń, która weszła w życie 2 stycznia 2026 roku. Wprowadziła ona między innymi znacznie surowsze konsekwencje dla napastników.

Teraz za atak na medyka grozi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Wcześniej maksymalny wymiar kary wynosił 3 lata.
 

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.