Daily MaverickWARNING SIGNS OP-ED: From Malmesbury to Umhlali, SA has now seen both faces of nihilistic violent extremismESPNRodgers throws two TDs to tie Peyton on all-time list, lifts Steelers to OT winInquirerSara Duterte prays for father’s safe return during Zamboanga visitESPN DeportesWatson y Browns escapan con la victoria divisionalRTP DesportoTaça de Portugal. Arouca elimina Belenenses no prolongamento한겨레AI로 환생한 DJ에게 조언을 구한다면… [두런두런 AI ㉕]ZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFسكاي نيوز عربيةانطلقت من تل أبيب.. هبوط اضطراري لطائرة بسبب "جسم مشبوه"n-tvUnruhe nach Rücktritt von Bas: SPD-Fraktionschef Miersch weist Vorwurf des taktischen Manövers zurückThe Jerusalem PostVienna flight from Tel Aviv diverted to Bulgaria over bomb threatSBS 뉴스'쇼츠' 찍느라 검증은 뒷전…이런 국감 언제까지DW EnglishEbola: Kenya cases rise to 8, spreads to 8th Congo province
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, October 18, 2026

Specjalne orędzie Emmanuela Macrona. „Wszyscy odczuwamy gniew i wstyd”

Translate

Opracowanie: Jan Matoga Publikacja: Dzisiaj, 18 października (21:53)

Prezydent Francji Emmanuel Macron wezwał partie polityczne i związki zawodowe do jednoznacznego potępienia przemocy, do której doszło w trakcie sobotnich demonstracji przeciwko rosnącym kosztom życia. Zapowiedział ukaranie sprawców i działania mające zapobiec kolejnym zamieszkom.

Specjalne orędzie Emmanuela Macrona. „Wszyscy odczuwamy gniew i wstyd”

Prezydent Francji podczas przemówienia telewizyjnego (fot. LUDOVIC MARIN) /AFP/East News

W telewizyjnym wystąpieniu Emmanuel Macron podkreślił, że Francja potrzebuje obecnie spokoju, a nie dalszej eskalacji napięcia.

Tego wieczoru wszyscy odczuwamy gniew i wstyd. Nie do zniesienia jest widok tak splądrowanych ulic w naszych miastach – mówił prezydent.

Zapewnił, że osoby odpowiedzialne za przemoc, dewastacje i grabieże zostaną pociągnięte do odpowiedzialności. Jak zaznaczył, należy z jednej strony „usłyszeć gniew” protestujących i odpowiedzieć na jego przyczyny, z drugiej zaś egzekwować „respektowanie porządku republikańskiego”.

Macron zapowiada wyjaśnienia ws. działań służb

Prezydent zapowiedział „przejrzystość” w sprawie strategii przyjętej przez siły porządku publicznego podczas sobotnich wydarzeń. Poinformował, że zwrócił się do rządu, a szczególnie do resortu spraw wewnętrznych, o analizę ocen wywiadowczych i prognoz dotyczących demonstracji.

Oczekuję jasnych odpowiedzi – podkreślił Macron.

Szef państwa przekonywał, że trzeba odróżniać uczestników pokojowych protestów, których postulaty uznał za uzasadnione, od osób odpowiedzialnych za niszczenie mienia i plądrowanie sklepów. Zadeklarował też zrozumienie dla obaw młodzieży, wyrażanych podczas ostatnich protestów licealistów.

Możliwe zakazy zgromadzeń

Macron zapowiedział działania dotyczące rosnących kosztów życia, które były głównym powodem sobotnich demonstracji. Jednocześnie podkreślił, że władze pozostaną „nieugięte” wobec uczestników zamieszek.

Prefekci, wspólnie z merami, mają podejmować decyzje służące ochronie miast. Wśród możliwych środków wymieniono zakaz organizacji części zgromadzeń.

Ci, którzy niszczyli, muszą zapłacić, a ci, którzy plądrowali, muszą pokryć straty – oświadczył francuski prezydent.

Według Macrona za „niepohamowaną” przemoc odpowiadali „rebelianci wywodzący się z grup skrajnej prawicy”, do których mieli dołączyć przestępcy.

Wielotysięczne demonstracje przeciwko drożyźnie zostały przyćmione przez akty przemocy, ataki na budynki publiczne oraz grabieże sklepów i punktów handlowych.

Organizacje branżowe szacują, że poszkodowanych zostało około 1,5 tys. firm, a straty mogą sięgać setek milionów euro. Francuskie ministerstwo spraw wewnętrznych poinformowało, że do niedzielnego wieczoru zatrzymano blisko 2,4 tys. osób.

W niedzielę po południu w Paryżu doszło do kolejnych prób plądrowania sklepów. W centrum miasta pojawiły się agresywne grupy, a policja zatrzymała 42 osoby.

Spór polityczny przed wyborami

Tuż przed wystąpieniem Macrona lider prawicowych republikanów Bruno Retailleau wezwał prezydenta do wprowadzenia stanu wyjątkowego. Politycy lewicy i skrajnej prawicy apelowali natomiast o dymisję ministra spraw wewnętrznych Laurenta Nuneza.

Macron zwrócił uwagę, że do wydarzeń doszło na pół roku przed wyborami prezydenckimi, których pierwsza tura ma odbyć się w kwietniu 2027 roku. Przekonywał, że debata polityczna powinna toczyć się podczas publicznych spotkań, pokojowych demonstracji i w mediach, a nie na ulicach w atmosferze chaosu.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.