Ruszyły wybory lokalne w Niemczech. AfD liczy na kolejne zyski
Niemcy. Rozpoczęły się wybory lokalne w Berlinie i Meklemburgii-Pomorzu Przednim
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/CLEMENS BILAN
W niedzielę 20 września w Niemczech trwają wybory do parlamentów krajów związkowych Berlin oraz Meklemburgia-Pomorze Przednie. Lokale wyborcze są otwarte od godz. 8 do 18. Po ich zamknięciu podane będą prognozy exit poll, a wstępny końcowy wynik znany będzie w nocy.
Według sondaży, w Berlinie o wygraną walczyć będzie Lewica i chadecka CDU, której liderem jest kanclerz Friedrich Merz. Ta pierwsza może ona liczyć na wynik na poziomie 22 procent, CDU na 20 procent - wynika z najnowszego badania Politbarometer dla stacji ZDF Lewica. Na trzecim miejscu plasuje się skrajnie prawicowa Alternatywa dla Niemiec (18 proc.), Zieloni (15 proc.) oraz centrolewicowa SPD (12 proc.).
Gdyby takie przewidywania sprawdziły się to AfD podwoiłaby wynik, który uzyskała w Berlinie w poprzednich lokalnych wyborach w 2023 roku. Byłby to również kolejny dobry rezultat dla tej skrajnie prawicowej partii po wygranych przez nią wyborach w Saksonii-Anhalcie z 6 września, gdzie uzyskała 43,8 proc. głosów.
Obecnie w Berlinie rządzi koalicja CDU z SPD, ale według wszystkich sondaży straci ona większość. Chadekom nie pomógł skandal związany z reprezentującym tę partię burmistrzem Kaiem Wegnerem, który kłamał na temat swoich działań w trakcie styczniowego blackoutu na południu Berlina.
Główne tematy kampanii w Berlinie
Główną kandydatką na nową burmistrz Berlina jest Elif Eralp z Lewicy. 45-latka o tureckich korzeniach zostałaby pierwszą osobą o pochodzeniu migranckim na tym stanowisku. Byłby to także pierwszy przypadek, gdy w Czerwonym Ratuszu (siedziba burmistrza Berlina) zasiądzie polityk Lewicy, partii szczególnie popularnej na wschodzie miasta.
Elif Eralp, kandydatka Lewicy na burmistrzynię Berlina
Źródło zdjęcia: PAP/EPA/CLEMENS BILAN
Jednym z głównych tematów kampanii był kryzys mieszkaniowy i wysokie czynsze. Lewica opowiada się m.in. za przejęciem części mieszkań należących do firmy wynajmujących tysiące mieszkań, podczas gdy CDU stawia przede wszystkim na szybszą budowę nowych lokali.
Spór dotyczy także słynnego Tempelhofer Feld, popularnego terenu rekreacyjnego na dawnym lotnisku, którego zabudowę mieszkańcy Berlina odrzucili w referendum w 2014 roku. CDU chce jednak dopuścić budowę około 20 tys. mieszkań na obrzeżach pola. Przeciwne są temu Lewica, Zieloni i SPD. Ważnymi tematami w kampanii były także bezpieczeństwo, porządek, komunikacja publiczna oraz edukacja. Berlińska AfD akcentowała sprawę migracji, domagając się m.in. natychmiastowego wstrzymania przyjmowania w mieście osób ubiegających się o azyl.
Wybory w Meklemburgii-Pomorzu Przednim. SPD odrabia w sondażach
W położnej w północno-wschodnich Niemczech Meklemburgii-Pomorzu Przednim walka o władzę rozstrzygnie się najprawdopodobniej między SPD, która od pięciu lat rządzi w landzie wraz z Lewicą, a Alternatywą dla Niemiec.
W sondażach od dawna prowadziła AfD, jednak w ostatnim czasie jej przewaga stopniała. W najnowszym badaniu instytutu Forschungsgruppe Wahlen SPD wysunęła się na prowadzenie z wynikiem 37 proc., o jeden punkt procentowy więcej niż AfD. Z kolei w sondażu z 11 września AfD prowadziła z wynikiem 37 proc., a SPD miała 34 proc.
SPD odnotowało w ostatnich miesiącach ogromne zyski w sondażach. Latem strata była bowiem znacznie większa - jej poparcie nie przekraczało 30 procent. Rok temu dystans wydawał się nie do odrobienia - we wrześniu 2025 roku sondaż Infratest dimap dawał AfD 38 proc., a SPD zaledwie 19 proc.
Swoją kampanię SPD oparła na osobie premierki landu Manueli Schwesig. Na plakatach widniało jej hasło wyborcze: "Kobieta przeciw niebieskim", nawiązujące do barw AfD.
W najnowszym badaniu trzecie miejsce z wynikiem 9 procent zajmuje Lewica, tuż za nią plasuje się CDU. To właśnie partia Friedricha Merza może okazać się największym przegranym tych wyborów. Jeżeli obecne prognozy się utrzymają, wynik na poziomie 6 procent byłby ich najgorszym rezultatem w wyborach landowych od 1949 roku.
AfD chce przywrócić dostawy Nord Stream 2
Meklemburgia-Pomorze Przednie to najsłabiej zaludniony kraj związkowy Niemiec, którego główny dochód pochodzi z turystyki. Region kojarzy się z plażami nad Bałtykiem, jeziorami i hanzeatyckimi miastami, takimi jak Greifswald, Stralsund i Wismar. W 2025 roku turystyka wypracowała osiem mld euro obrotu brutto.
Land pozostaje jednak gospodarczo słaby, a dochód na mieszkańca należy do najniższych w kraju. Około 90 proc. firm w landzie to małe i średnie przedsiębiorstwa, które jako najpilniejsze problemy wskazują m. in. wysokie ceny energii i brak fachowców.
W kampanii powróciły również postulaty dotyczące dostaw gazu z Rosji. Zarówno AfD, jak i skrajnie lewicowy Sojusz Sahry Wagenknecht (BSW) domaga się ponownego uruchomienia rurociągu Nord Stream 2. Domagał się tego między innymi współprzewodniczący AfD Tino Chrupalla, który na wiecu w Grimmen po swoich słowach zebrał oklaski.
Rosyjski gaz jest w tym landzie tematem obciążającym także dla SPD, bo premierka regionu Manuela Schwesig do ostatniej chwili wspierała budowę Nord Stream 2 poprzez powołaną w tym celu fundację. To właśnie do Lubmina koło Greifswaldu doprowadzono gazociągi, których trzy z czterech nitek wysadzono we wrześniu 2022 roku.
Wybory lokalne, kontekst krajowy
Głosowanie w Berlinie, połączone z z niedzielnymi wyborami w Meklemburgii-Pomorzu Przednim, może mieć poważne konsekwencje na szczeblu federalnym. Kolejne po Saksonii-Anhalcie rozczarowujące dla chadeków wyniki mogą kosztować kanclerza Friedricha Merza nawet stanowisko. Szef rządu jest rekordowo niepopularny i powszechnie krytykowany za styl komunikacji. W ostatnich miesiącach jego pozycja w partii osłabła.
Tydzień temu odbyły się wybory w Dolnej Saksonii. Wygrała je CDU, zdobywając 27,2 proc. głosów. Drugie miejsce zajęła SPD z wynikiem 24,6 procent, trzecie - AfD (15,9 proc.). To właśnie na wzort popularności tej ostatniej partii najbardziej zwracają uwagę komentatorzy. Pięć lat temu w Dolnej Saksonii ugrupowanie uzyskało 4,6 proc. głosów.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.