„Nie widzę innego rozwiązania”. Czarnek reaguje na ataki nożowników w szkołach

„W szkołach powinien być pełen monitoring. Potrzeba większej ostrożności, czujności i zakazu wstępu dla osób postronnych. Wszystkie te przypadki muszą dawać do myślenia, to nie czas, by się oskarżać. Gdybym był w szkolnictwie, albo był dyrektorem, zamknąłbym dziś szkołę, a rodziców poprosiłbym, żeby posiedzieli z dziećmi, porozmawiali z nimi, bo trzeba sytuację uspokoić i zastanowić się, co zrobić od poniedziałku” - powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM Przemysław Czarnek, były minister edukacji i nauki w rządzie PiS. W ten sposób odniósł się do ataków nastoletnich nożowników w polskich szkołach, do których doszło w ostatnich dniach. W jednym z nich życie straciła 37-letnia woźna. Dodał, że właściwym rozwiązaniem w obecnej sytuacji są wprowadzone wzmożone patrole policji blisko szkół. „Na dziś nie widzę innego rozwiązania. Mogę pochwalić obecne kierownictwo MEN za ograniczenie dostępu do smartfonów w szkołach podstawowych” - dodał.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.