Katastrofa samolotu na Florydzie. Maszyna zamieniła się w kulę ognia, są ofiary
Do katastrofy doszło w niedzielę o godz. 13 czasu lokalnego (godz. 19 czasu polskiego). Samolot Bombardier Learjet 60 uderzył w drzewo i zerwał linie energetyczne w Greenacres w hrabstwie Palm Beach na Florydzie.
Maszyna miała zamienić się w kulę ognia. Lokalni mieszkańcy mówią o potężnym huku — relacjonuje "New York Post". Jak dotąd nie jest jasne, ile osób znajdowało się na pokładzie samolotu.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
- Przeczytaj także: Katastrofa samolotu wojskowego. Nie żyją 32 osoby
Katastrofa odrzutowca na Florydzie. Sieć obiegły nagrania
Strażacy z hrabstwa Palm Beach opisali, że w incydencie zginęło "wiele osób". Nie są jednak znane szczegóły zdarzenia. Ratownicy zalecili także mieszkańcom unikanie miejsca wypadku.
Nagrania z miejsca katastrofy ukazują ogromny krater i płomienie.
Na kolejnych filmach widać także wrak samolotu i pozostałości przyczepy mieszkalnej.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.