Iga Świątek straciła szansę na WTA Finals. Polka wycofała się z turnieju w Ningbo

Iga Świątek nie wystąpi w kończącym sezon turnieju WTA Finals. Polka straciła szansę na zakwalifikowanie się do imprezy po tym, jak podjęła decyzję o wycofaniu się z turnieju w Ningbo. W Chinach nie zagra też Maja Chwalińska.
Iga Świątek zmaga się z kontuzją w lewym udzie (fot. WANG ZHAO) /East News
Świątek zmaga się z urazem lewego uda, którego doznała podczas turnieju WTA 1000 w Wuhanie i który kosztował ją porażkę w półfinale z Mają Chwalińską. To właśnie ze względu na ten problem nie będzie dalej rywalizować w Chinach.
Dziewiąta w światowym rankingu tenisistka zniknęła dziś z drabinki rozgrywek w Ningbo, zastąpiła ją Rosjanka Anastasija Zacharowa. Organizatorzy przekazali informację również na oficjalnym profilu turnieju na Instagramie.
„Po dokładnej analizie, postanowiłam wycofać się z turnieju. W ostatnich tygodniach zmagam się z powracającym problemem z lewym udem i czuję, że poświęcenie czasu na odpoczynek i regenerację jest właściwą decyzją. Naprawdę czekałam na to, by wziąć udział w turnieju i chcę podziękować organizatorom i wszystkim, którzy mieli nadzieję, że będę grać” — zacytowano Raszyniankę.
Tym samym Polka straciła szansę na wyprzedzenie w rankingu WTA Race Czeszki Karoliny Muchovej i zakwalifikowanie się do kończącego sezon turnieju WTA Finals z udziałem ośmiu najlepszych zawodniczek sezonu. Może ewentualnie pojawić się jako rezerwowa.
Katarzyna Kawa jedyną Polką w chińskim turnieju
Wcześniej z turnieju w Ningbo wycofała się też Maja Chwalińska z powodu zmęczenia po wymagającej rywalizacji w Wuhan, które wygrała. Jedyną Polką w stawce będzie więc Katarzyna Kawa, która we wtorek ok. godz. 13 zagra w pierwszej rundzie z Ukrainką Darią Snigur.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.