Hiszpańscy turyści urządzili głośną imprezę nad Czarnym Stawem. Jest apel TPN

Opracowanie: Renata Gaweł Publikacja: Dzisiaj, 20 października (12:26)
Straż Tatrzańskiego Parku Narodowego prowadzi poszukiwania grupy hiszpańskich turystów, którzy w miniony weekend urządzili głośną imprezę nad Czarnym Stawem pod Rysami. Nagranie z tego incydentu, na którym widać, jak obcokrajowcy zachowują się hałaśliwie i rzucają kamieniami do stawu, trafiło do internetu dzięki jednemu z polskich turystów.
J na zdjęciu ilustracyjnym /Shutterstock
Grupa hiszpańskich turystów urządziła sobie w weekend imprezę z głośną muzyką nad Czarnym Stawem pod Rysami. Filmik z obcokrajowcami, którzy rzucali kamieniami do stawu, zamieścił w sieci jeden z polskich turystów.
Gdyby od razu powiadomił służby parku narodowego, z pewnością Hiszpanie byliby już ukarani. Trwają poszukiwania niesfornych turystów.
Zastępca komendanta Straży Tatrzańskiego Parku Narodowego, Grzegorz Lorek, podkreśla, że za tego typu zachowanie grożą surowe kary.
Śledzimy portale, próbujemy ustalić, za takie zachowania może być nałożona grzywna w wysokości 500 zł, a nawet przy zbiegu wykroczeń do 1000 złotych – wyjaśnia Lorek.
Strażnicy przypominają, że na terenie parku obowiązują ścisłe zasady dotyczące zachowania ciszy i ochrony przyrody.
Apel do turystów o szybką reakcję
Służby parku narodowego apelują do wszystkich odwiedzających Tatry o natychmiastowe zgłaszanie podobnych incydentów.
Wiele razy mówimy na ten temat do turystów - informować w miarę jak najszybciej, ponieważ nie jesteśmy w stanie być w każdym miejscu, ale na przykład z Czarnego Stawu, zanim ci obcokrajowcy by zeszli, byliby łatwo zidentyfikowani, gdyby turyści w miarę szybciutko przekazali nam film, zdjęcie, rysopisy, ubiór – dodaje Grzegorz Lorek.
Tatrzański Park Narodowy przypomina, że ochrona przyrody i zachowanie ciszy to podstawowe zasady obowiązujące wszystkich turystów.
Każde naruszenie tych reguł może skutkować nie tylko mandatem, ale także negatywnym wpływem na unikalny ekosystem Tatr.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.