וואלהכתוצאה מצעקות וידויי אבנים: נחשפה דירה בתל אביב ובה 9 שוהים בלתי חוקייםThe Jerusalem PostCellebrite launches tactical digital forensics kit for military unitsCNN TürkSon dakika haberi: Norveç Kralı V. Harald hayatını kaybettiDaily MaverickFIGHTING FIT: The Boks are in a tight spot, which is where they thriveInquirerSearch resumes for 3 missing Aeta after boat capsizes in ZambalesPunchNATO, EU send condolences as King Charles mourns cousin HaraldInquirer EntertainmentAlex Gonzaga gives birth to first childESPN DeportesHaaland luce camiseta del City diseñada con IASky TG24Harry Styles omaggia Dolly Parton al concerto al Madison Square Garden: "Ti amiamo". VIDEOColliderTaylor Sheridan’s 10/10 Crime Series Officially Returns This YearThe Sydney Morning HeraldFeledy strikes after Dragons disasterХабр«Мы храним ваши пароли в зашифрованном виде» — фраза, после которой стоит насторожиться
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, August 28, 2026

Czeka nas demograficzny cud? Pierwszy taki wynik od 9 lat

Translate

Czy Polska stoi u progu demograficznego przełomu? Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego wskazują, że po raz pierwszy od 2017 roku liczba urodzeń w naszym kraju przestała spadać. To zaskakująca zmiana po latach nieprzerwanego trendu spadkowego. Eksperci zastanawiają się, czy mamy do czynienia z początkiem nowego trendu, czy jedynie chwilową stabilizacją.

Czeka nas demograficzny cud? Pierwszy taki wynik od 9 lat

Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego wskazują, że po raz pierwszy od 2017 roku liczba urodzeń w naszym kraju przestała spadać /Shutterstock

Stabilizacja po latach spadków

Według wstępnych szacunków GUS, w czerwcu 2026 roku w Polsce urodziło się 20 tysięcy dzieci. Co ważne, 12-miesięczna suma urodzeń utrzymała się w połowie roku na poziomie 237,3 tys. – dokładnie tyle samo, ile wynosiła w styczniu. To pierwszy taki przypadek od dziewięciu lat, kiedy nie odnotowano dalszego spadku liczby urodzeń. 

Warto dodać, że już w marcu 2026 roku liczba urodzeń była wyższa o 6,4 procent w porównaniu do analogicznego miesiąca poprzedniego roku, a kolejne miesiące przyniosły znacznie mniejsze spadki niż w latach ubiegłych.

Czy to efekt rządowych programów?

Stabilizacja liczby urodzeń zbiega się w czasie z uruchomieniem rządowego programu wsparcia in vitro, który wystartował w połowie 2025 roku. Jednak – jak podkreślają eksperci cytowani przez „Rzeczpospolitą” – wpływ tego programu na ogólną liczbę urodzeń jest ograniczony i szacuje się, że mógł przyczynić się do wzrostu o kilka tysięcy dzieci rocznie.

Dla porównania, po wprowadzeniu programu 500 plus w 2016 roku, liczba urodzeń w kwietniu sięgnęła aż 30,6 tysiąca, a roczna suma wynosiła wtedy 372,8 tys. Rekord padł w październiku 2017 roku – 35,3 tys. urodzeń w miesiącu i 403,7 tys. w skali roku. Od tego momentu rozpoczął się systematyczny spadek, pogłębiony przez pandemię Covid-19 oraz wybuch wojny na Ukrainie.

Zmieniające się tło społeczne

Specjaliści zwracają uwagę, że obecna stabilizacja to efekt wielu nakładających się czynników. Wśród nich wymienia się spadek inflacji, uspokojenie sytuacji po pandemii oraz wyhamowanie wzrostu cen na rynku nieruchomości. 

Wskaźnik dzietności nadal na niskim poziomie

Mimo zmiany, sytuacja demograficzna Polski wciąż pozostaje trudna. Liczba kobiet w wieku rozrodczym systematycznie maleje, co przekłada się na wskaźnik dzietności (czyli średnią liczbę dzieci przypadającą na jedną kobietę w wieku 15-49 lat) – obecnie wynosi on zaledwie 1,07. Nawet jeśli utrzyma się obecny trend, wskaźnik ten może wzrosnąć do poziomu 1,11-1,12, co wciąż jest znacznie poniżej poziomu zapewniającego zastępowalność pokoleń.
 

View the original on RMF24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.