Groził wysadzeniem szkoły i dworca kolejowego w Poznaniu. 19-latek żądał 300 tys. zł

Policjanci zatrzymali 19-latka, który groził wysadzeniem szkoły i dworca kolejowego w Poznaniu. W jego schwytaniu pomogli funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Nastolatek usłyszał zarzuty.
19-latek w rękach policji /Policja
19-latek pod koniec września wysłał na skrzynki mailowe kilku instytucji wiadomości zawierające groźby użycia materiałów wybuchowych. W mailach groził wysadzeniem dworca kolejowego, peronów oraz szkoły.
W jednym z maili jego autor, podając się za ucznia szkoły, zagroził wysadzeniem się przy użyciu ładunków wybuchowych w jednej z klas. W kolejnej wiadomości, posługując się innymi danymi, zagroził wysadzeniem dworca głównego PKP oraz peronów kolejowych. Za odstąpienie od realizacji gróźb zażądał 300 tysięcy złotych w gotówce, które miały zostać pozostawione w walizce w parku na poznańskim Strzeszynie - informuje podkom. Łukasz Paterski z poznańskiej policji.
Informacja o możliwym zagrożeniu została potraktowana przez policjantów bardzo poważnie. Na wskazane miejsca skierowano policyjnych pirotechników oraz przewodników z psami służbowymi.
Funkcjonariusze dokładnie sprawdzili szkołę, dworzec oraz wskazane perony i nie potwierdzili, aby w tych miejscach znajdowały się jakiekolwiek ładunki wybuchowe. Nie było również konieczności przeprowadzenia ewakuacji uczniów ani mieszkańców.
19-latek usłyszał zarzuty
Eksperci z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości ustalili adres zamieszkania autora maili - to 19-latek z powiatu nowotomyskiego. W jego domu policjanci zabezpieczyli urządzenia elektroniczne, na których odnaleźli wysłane maile. Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące wywołania fałszywego alarmu, za co grozi mu teraz 8 lat więzienia. Obecnie przebywa w areszcie.
Fałszywy alarm nie jest żartem. Oznacza konieczność skierowania na miejsce policjantów, pirotechników, przewodników z psami i innych służb. W tym samym czasie ich pomoc może być potrzebna osobom, które rzeczywiście znajdują się w niebezpieczeństwie - przypomina policja.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.