RTP DesportoTriatlo/Mundiais. Filipe Marques favorito a pódio na classe adaptada PTS5The Jerusalem PostMacklemore sets 'Free Palestine' tour after being dumped from Ed Sheeran showsInquirerMan arrested in QC over theft of 4 car batteries from water companyESPNTransfer rumors, news: Bayern eye Barcelona World Cup-winning midfielderPunchRaphinha replaces Neymar as Brazil’s No. 10Daily MaverickDaily Maverick opens the DM168 e-edition to every registered reader for World News DayBollywood HungamaMadhuri Dixit becomes brand ambassador for Madhusudan Frozen; actress to front frozen foods brand for two years한겨레한국 펜싱 남자 플뢰레 단체전 동메달…윤정현, 첫 출전서 메달 2개South China Morning PostIndonesian coal deal fuels doubts over production quota approvalsCNN TürkDünya Bankası'ndan Türkiye'ye tarım ve gıda sektörü için 750 milyon dolarlık finansmanScreen RantPokémon Night Out Officially RevealedХабрКак внедрить статический анализ кода по ГОСТ Р 71207—202
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, September 25, 2026

„Nawiązaliśmy przyjaźń, naprawdę wielką przyjaźń”. Trump przywitał Xi Jinpinga

Translate

Opracowanie: Karolina Wasyl Publikacja: Wczoraj, 24 września (17:20) Aktualizacja: Wczoraj, 24 września (20:31)

„Prezydent Xi i ja nawiązaliśmy przyjaźń, naprawdę wielką przyjaźń, opartą na wzajemnym szacunku i żywotnych interesach naszego narodu” – powiedział Donald Trump. W czwartek w Białym Domu doszło do spotkania prezydenta Stanów Zjednoczonych z przewodniczącym Chin Xi Jinpingiem. Rozmowy między liderami dotyczyć miały m.in. przyszłości handlu i rozwoju sztucznej inteligencji. Spotkanie trwało ponad 3,5 godziny. Niemal połowę tego czasu zajęły ceremonie powitalne.

Prezydent Donald Trump nie szczędził ciepłych słów podczas powitania chińskiego przywódcy w Białym Domu. Prezydent Xi i ja nawiązaliśmy przyjaźń, naprawdę wielką przyjaźń, opartą na wzajemnym szacunku i żywotnych interesach naszego narodu – podkreślił amerykański przywódca. Trump zaznaczył, że relacje między USA a Chinami mają kluczowe znaczenie dla przyszłości obu krajów.

Jednym z głównych tematów spotkania miały być kwestie gospodarcze oraz rozwój nowoczesnych technologii. Trump zapowiedział, że rozmowy z Xi będą dotyczyć „bardziej zbilansowanych” relacji handlowych oraz „superinteligencji”, jak określił sztuczną inteligencję. Decyzje, które podejmiemy w tych obszarach, mogą promować pokój i dobrobyt przez dekady i dekady – zauważył prezydent USA.

Choć Trump przed spotkaniem sugerował, że USA i Chiny nie chcą dodatkowych regulacji technologii, Xi w swoim wystąpieniu zaznaczył, że oba państwa - które nazwał liderami w tej dziedzinie - mają obowiązek zarządzać i rozwijać AI tak, by zawsze była pod kontrolą człowieka. 

Xi stwierdził także, że „wielkie odmłodzenie chińskiego narodu i Make America Great Again mogą iść ręka w rękę”.

„Powinniśmy współistnieć w pokoju”

Powinniśmy współistnieć w pokoju. Jak mówiłem wielokrotnie, Chiny i Stany Zjednoczone, jako dwa wielkie mocarstwa, zyskują na współpracy, a tracą na konfrontacji — podkreślił stanowczo Xi, przemawiając w obecności Donalda Trumpa.

Chiny i USA muszą utrzymać nieprzekraczalną granicę braku konfliktu i braku konfrontacji. (...) Nasze siły zbrojne powinny utrzymywać regularny dialog oraz doskonalić mechanizmy komunikacji kryzysowej i zapobiegania incydentom. Pułapkę Tukidydesa można przezwyciężyć — ocenił chiński przywódca. Xi nawiązał do koncepcji opisującej historyczne ryzyko konfliktu zbrojnego między mocarstwem dominującym a rosnącym pretendentem. W czasach antycznej Grecji zjawisko to dotyczyło rywalizacji między dominującymi Atenami a wschodzącą Spartą.

Dodał przy tym, że z uwagi na wzajemne powiązania gospodarcze, oba kraje powinny „wspólnie wydłużyć listę pól współpracy i skrócić listę problemów”.

Na sam koniec wystąpienia prezydent Chin przekazał wiadomość związaną z tradycyjną formą budowania dobrych relacji, tzw. dyplomacją pand. Zapowiedział, że już za kilka dni do ogrodu zoologicznego w Atlancie przybędą dwie nowe pandy wielkie – Ping Ping oraz Fu Shuang.

Symboliczne gesty

Podczas uroczystości Trump przypomniał o współpracy Stanów Zjednoczonych i Chin podczas II wojny światowej. Zapowiedział również, że pokaże chińskiemu przywódcy dokumenty oraz artefakty związane ze wspólną historią obu państw. Warto dodać, że Xi Jinping jest pierwszym przywódcą Chin, który został przyjęty w USA w ramach dwóch wizyt o randze państwowej.

Spotkanie rozpoczęło się od oficjalnego powitania na czerwonym dywanie przy południowym portyku Białego Domu. W ceremonii uczestniczyły także żony obu liderów. Nie obyło się jednak bez drobnych incydentów. Do powitania doszło z lekkim opóźnieniem, a podczas oczekiwania doszło do przepychanek chińskich dziennikarzy, którzy nie stosowali się do poleceń funkcjonariuszy Secret Service.

Po przemówieniach i wymianie prezentów, Trump i Xi udali się na rozmowę w cztery oczy, a następnie dołączyły do nich rozszerzone delegacje.

Po stronie chińskiej w spotkaniu udział wzięli m.in. wicepremier He Lifeng, szef MSZ Wang Yi, minister handlu Wang Wentao i ambasador w USA Xie Feng. W skład amerykańskiej delegacji weszli m.in. wiceprezydent J.D. Vance, minister finansów Scott Bessent i przedstawiciel USA ds. handlu Jamieson Greer. 

Mimo że rozmowy przywódców odbywały się za zamkniętymi drzwiami, chińska agencja Xinhua podała, że Xi wyraził nadzieję, iż Trump podtrzyma swoje stanowisko w kwestii niepodległości Tajwanu. Miał też podkreślić, że sprawa wymaga wielkiej ostrożności.

W trakcie spotkania Trump oprowadził Xi po Ogrodzie Różanym i nowo ukończonym lądowisku dla śmigłowców. Pierwsze damy Melania Trump i Peng Liyouan tymczasem zwiedziły Muzeum Sztuki Azjatyckiej. 

Później Xi opuścił Biały Dom, odprowadzany przez Trumpa do limuzyny pod wejściem do zachodniego skrzydła. Chiński przywódca nie odpowiedział na wykrzykiwane pytania dziennikarzy na temat Tajwanu. Trump powiedział jedynie dziennikarzom, że spotkanie było „świetne”.

Xi powróci do Białego Domu jeszcze w czwartek wieczorem na uroczystą kolację państwową z udziałem politycznych i finansowych elit kraju, w tym m.in. szefów OpenAI i Nvidii, Sama Altmana i Jensena Huanga.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.