Bogucki reaguje na słowa Tuska. "Jest politycznym łomiarzem"
"Pan premier czasami mówił o baseballu w ostatnim czasie, ale baseball to jest gra, która polega na pewnych zasadach" - skomentował słowa Donalda Tuska szef Kancelarii Prezydenta, Zbigniew Bogucki. "Te zasady trzeba przestrzegać" - dodał.
— Zbigniew Bogucki🇵🇱 (@BoguckiZbigniew) September 30, 2026Premier Tusk jest politycznym łomiarzem i ma taką grupę swoich politycznych łomiarzy, którzy włamują się do kolejnych instytucji!
Pan Premier czasami mówił o baseballu w ostatnim czasie, ale baseball to jest gra, która polega na pewnych zasadach. Te zasady trzeba przestrzegać.… pic.twitter.com/D4vRSfc5G9
Jak kontynuował, "pan premier i jego ekipa nie lubią uczciwej gry, nie lubią zasad".
"Jest politycznym łomiarzem". Zbigniew Bogucki ostro o Donaldzie Tusku
Bogucki ocenił też, że szef rządu "jest politycznym łomiarzem i ma taką grupę swoich politycznych łomiarzy, którzy włamują się do kolejnych instytucji" .
"To są polityczni łomiarze, którzy po prostu (niszczą - red.) każdą niezależną instytucję w państwie polskim, teraz na celowniku w sposób szczególny Trybunał Konstytucyjny" - napisał o Donladzie Tusku i jego sympatykach.
ZOBACZ: Jarosław Kaczyński pojawił się pod TK. "Moim obowiązkiem jest tutaj być"
Podsumowując swój wpis, Bogucki podziękował "wszystkim tym, którzy są pod Trybunałem".
"Przychodzi facet z baseballem", "jest na ustawce". Mocne słowa Tuska
Podczas niedawnego spotkania z mieszkańcami Krakowa premier Tusk porównał dotychczasowe starcia z opozycją do sytuacji, gdy ktoś przychodzi na grę w szachy z kijem baseballowym. - Przeciwnicy polityczni, oponenci polityczni są raczej zwolennikami przemocy, łamania reguł. Nie muszę wam o tym mówić. Na przykład debata i kłótnia o Trybunał Konstytucyjny - wymieniał.
- Jest szachownica, umawiamy się na grę w szachy. Ja tam siedzę, zastanawiam się, a z drugiej strony przychodzi facet z baseballem i mówi: ty grasz w szachy, ale ja jestem na ustawce i trzyma baseballa w ręku. A wokół są dziwni różni ludzie, w tym niestety także często media i mówią: ty graj w szachy, to nieładnie, on będzie walił baseballem, ale tu musicie grać w szachy. To wtedy nie wygram - powiedział premier.
ZOBACZ: "Obłuda, obłuda". Pałac Prezydencki odpowiada na apel Tuska
- Grzeczny to już byłem. Nie będzie akceptacji - zapowiedział. - W młodości też nabyłem różnych umiejętności, które mogą się też przydać w tej nowej formie politycznej walki czy konfrontacji. Ja na pewno się nie przestraszę i cieszę się, że jesteśmy dokładnie z tej samej gliny - dodał.
Spór o sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Żurek zapowiada "odbudowę"
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiedział w ubiegłym tygodniu, że "w perspektywie kilku tygodni rozpocznie się 'odbudowa' w Trybunale Konstytucyjnym". Jak zapowiedział, do TK "wejdą sędziowie, którzy są uprawnieni, wszyscy wybrani przez Sejm".
Jego słowa związane są z niedopuszczeniem do orzekania czterech z sześciu osób wybranych w marcu przez Sejm na sędziów TK. Prezydent nie odebrał ślubowania od: Krystiana Markiewicza, Marcina Dziurdy, Anny Korwin-Piotrowskiej i Macieja Taborowskiego. Złożyli oni natomiast ślubowanie w Sejmie.
ZOBACZ: "Oszukiwanie Polek i Polaków". Minister wypomniał Nawrockiemu obietnice wyborcze
Sędziowie urzędu w Trybunale nie objęli, ponieważ prezes TK Bogdan Święczkowski wskazał, że nie może uznać za ślubowanie "wobec prezydenta" złożenia przez nich ślubowania w Sejmie. Prezydent Karol Nawrocki nie odebrał również ślubowania Macieja Berka, wybranego na sędziego TK na początku września.
Żurek stwierdził, że w całej sprawie "chodzi o to, żeby Trybunał zaczął funkcjonować". Jak zaznaczył, "sztuką" nie jest wejść do budynku Trybunału i "czekać, że pan Święczkowski nie przydzieli nikomu sprawy, bo będzie wszystko kontestował".
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.