PunchMan City verdict has implications for football integrity, says FAInquirerPalawan confirms ASF case, strengthens containment measuresThe Jerusalem PostUS Senate unanimously passes bipartisan resolution honoring American October 7 victimsBollywood HungamaNushrratt Bharuccha to undergo spine surgery: Team issues official statement amid accident reportsESPN DeportesCheco Pérez vuelve a Malasia, lugar de su primer podio en F1Observador DesportoOutdoors de apoio a CR7 e críticas a JJ surgem em LisboaSky TG24Festa dei Nonni, nonni cult di cinema, cartoni animati e serie da Lino Banfi a Coco e UpZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioХабрРусификация Omarchy Linux одним скриптомSportstarIndian hockey rocked by harassment complaints against umpire manager Gurinder Singh Sangha7sur7Mort du petit Wassim: Mohammed Taoussi condamné à la réclusion criminelle à perpétuitéBusiness AMWashington voert druk op: Europese Unie overweegt vrijgave van dieselvoorraden
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, October 2, 2026

Kulisy kampanii Piątkowskiej. "Gęsta atmosfera". "Duże szczęście, jak wygra"

Translate
Dr Paweł Sękowski, Monika Piątkowska

Piątkowska: będę chciała rozmawiać z kontrkandydatami

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: Bartłomiej Plewnia, tvn24.pl

- Trzeba być realistą. To będzie duże szczęście, jak wygra - mówi nam jeden z polityków zbliżonych do Moniki Piątkowskiej. Jednocześnie wiernych wyborców nazywających już teraz senatorkę "panią prezydent" nie brakuje. Na tydzień przed drugą turą wyborów zaglądamy za kulisy kampanii kandydatki KO i PSL w Krakowie.Artykuł dostępny w subskrypcji

Monika Piątkowska, senatorka Koalicji Obywatelskiej, zakwalifikowała się do drugiej tury wyborów na prezydenta Krakowa z wynikiem 29,91 proc. Nie jest jednak faworytką w tym wyścigu. Najlepszy wynik - 36,38 proc. - osiągnął kandydat niezależny Łukasz Gibała.

W decydującej fazie kampanii grafik obojga kandydatów pęka w szwach. Udzielają wywiadów, nagrywają rolki do mediów społecznościowych, a ostatnio kłócą się o organizację debaty. Są też "otwarte spotkania z mieszkańcami". Poszliśmy na jedno.

Monika Piątkowska

Monika Piątkowska

Źródło zdjęcia: TVN24

Spotkanie dla wszystkich (trzydziestu) zainteresowanych

We wtorek 29 września lewicowe stowarzyszenie Kuźnica oraz Związek Byłych Funkcjonariuszy Służb Ochrony Państwa zorganizowały spotkanie z senatorką Moniką Piątkowską. We władzach Kuźnicy zasiadają m.in. szef małopolskiej Nowej Lewicy, wicewojewoda Ryszard Śmiałek, a także Daria Gosek-Popiołek, posłanka Lewicy i była kandydatka na prezydenta Krakowa. Ale stowarzyszenie jest ponadpartyjne. Kieruje nim dr Paweł Sękowski, historyk z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Spotkanie "dla wszystkich zainteresowanych" zostało zorganizowane w auli Wyższej Szkoły Zarządzania i Bankowości w Krakowie. Na profilu Moniki Piątkowskiej pojawił się później filmik z tego wydarzenia. "Za nami kolejne otwarte spotkanie z mieszkańcami" - napisała kandydatka KO i PSL.

Byliśmy na tym spotkaniu. Pokazane nagranie ukrywa przytłaczającą większość pustych krzeseł. W auli mieszczącej 150 osób zasiadło około 30 - i to nie zwykłych mieszkańców, a głównie działaczy związanych z KO, PSL i Nową Lewicą.

Z niektórych pytań do kandydatki bił hurraoptymizm. - Po wygranej przez panią: prezydent czy prezydentka? - spytał jeden z uczestników. Piątkowska odparła, że nie przywiązuje do tego wielkiej wagi. - W tym całym marszu kobiet po równouprawnienie, po połowę władzy i całą pensję […] ma to znaczenie, ale nie fundamentalne - stwierdziła.

Spotkanie z Moniką Piątkowską w auli WSZiB

Spotkanie z Moniką Piątkowską w auli WSZiB

Źródło zdjęcia: Bartłomiej Plewnia, tvn24.pl

Ktoś inny wprost zwrócił się do Moniki Piątkowskiej per "pani prezydent". A prowadzący spotkanie dr Sękowski nazwał kandydatkę "prezydentką in spe".

Senatorka tych zachwytów nie hamowała. A chwilę później pozwoliła sobie na najostrzejszą jak do tej pory krytykę pod adresem Aleksandra Miszalskiego.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.