Afera Zondacrypto. Jest wniosek o areszt dla Artura K. Waldemar Żurek zdradza szczegóły
Prokuratura zakończyła w środę przesłuchanie Artura K. w śledztwie dotyczącym ZondaCrypto. Mężczyzna usłyszał zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, prania brudnych pieniędzy i sabotażu procedur bezpieczeństwa na szkodę klientów giełdy.
"Podejrzany nie przyznaje się do winy, ale w ocenie prokuratora zebrany materiał dowodowy stanowi podstawę do skierowania do sądu wniosku o tymczasowy areszt" — przekazał minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek. "Rozliczymy to do spodu, bez układów, bez wyjątków i bez taryfy ulgowej" — dodał.
Czytaj nas częściej w Google
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Kolejne zatrzymanie w aferze Zondacrypto. Funkcjonariusze przeszukali mieszkanie
Służby zatrzymały we wtorek jednego z byłych naczelników wydziału do walki z cyberprzestępczością w Katowicach w związku z udziałem w aferze Zondacrypto. Onet dowiedział się nieoficjalnie, że zatrzymany to Artur K. Informację o zatrzymaniu potwierdził minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński.
Wcześniej funkcjonariusze przeszukali także mieszkanie Artura K., w którym znaleziono dokumentację dotyczącą działalności giełdy ZondaCrypto. "Obecnie trwa przesłuchanie Artura K. w charakterze podejrzanego" — poinformowała prokuratura.
Dotychczas zarzuty przedstawiono w nim kilku osobom, większość z nich zatrzymano, a następnie aresztowano w ostatnich tygodniach. Między innymi w ramach śledztwa 27 sierpnia służby zatrzymały ówczesnego szefa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosława Piesiewicza.
Tego samego dnia w śląskim wydziale Prokuratury Krajowej usłyszał zarzuty płatnej protekcji i zaspokojenia grupy wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem innych w związku z grożącą niewypłacalnością. Nie przyznaje się do zarzutów. Kilka dni później sąd rejonowy wyraził zgodę na trzymiesięczny areszt dla Piesiewicza.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.